Liderzy państw grupy G7, biorący udział w szczycie w Kanadzie, we wspólnym oświadczeniu wezwali do deeskalacji na linii Izrael-Iran. W dokumencie podkreślono także, że Izrael ma prawo do obrony, a Iran nigdy nie może mieć bomby atomowej. "Rozwiązanie kryzysu irańskiego doprowadzi do szerszej deeskalacji na Bliskim Wschodzie, w tym także do zawieszenia broni w Gazie" - napisali liderzy państw grupy G7.
Podczas szczytu zarysowały się jednak duże rozbieżności pomiędzy Trumpem a innymi przywódcami. Jedna z nich dotyczyła sankcji na Rosję, którym prezydent USA się sprzeciwił. Na początku szczytu ubolewał także, że Rosja została wyrzucona z grupy G8 po aneksji Krymu. Trump stwierdził, że gdyby Rosja była przy stole nie doszłoby do wojny na Ukrainie.
Tymczasem prezydent Donald Trump opuścił przedwcześnie odbywający się w Kanadzie szczyt grupy G7 i powrócił do Waszyngtonu. Biały Dom tłumaczy, że amerykański przywódca zająć się konfliktem między Izraelem a Iranem. Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt nie podała jednak żadnych szczegółów. Sam Trump zapytany o powód wyjazdu odpowiedział, że musi wracać do Waszyngtonu. - Widzicie, co się dzieje. Muszę wracać tak szybko, jak się da - powiedział.
BBC zwraca we wtorek uwagę na jeden z wpisów Donalda Trumpa w mediach społecznościowych. "'Wszyscy powinni natychmiast opuścić Teheran!' - napisał na końcu wiadomości, w której skrytykował przywódców Iranu za, jak twierdzi, brak podpisania porozumienia nuklearnego. Wiadomość jest obecnie przypięta na górze jego kanału Truth Social" - pisze BBC.
Trump przed wyjazdem ze szczytu G7 podkreślił, że chciałby zostać dłużej z przywódcami Kanady, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Niemiec, Japonii i Unii Europejskiej. - Mamy świetne relacje. Chciałbym zostać do jutra. Ale oni rozumieją - dodał. Nagły wyjazd Trumpa z Kanady rozbudził spekulacje, że USA mogą przyłączyć się do wojny z Iranem po stronie Izraela. Biały Dom zdementował jednak te informacje, wskazując, że chodzi o wysiłki pokojowe.
Zobacz także: Waluty reagują na ruch i wpisy Trumpa. Więcej w tekście pt. "Kursy walut 17.06. Trump wzywa do ewakuacji Teheranu. Euro i dolar w górę".
Źródła:BBC, IAR