Konlfikt Iranu z Izraelem podbił ceny frachtu. W regionie występują zakłócenia GPS. Statki mają problem

Za transport morski trzeba płacić największe stawki od ponad dwóch lat. Konflikt na Bliskim Wschodzie drastycznie podbił ceny frachtu. Żegluga, zwłaszcza w rejonie Zatoki Perskiej, jest utrudniona z kilku powodów.
Na zdjęciu statek kontenerowy OOCL Abu Dhabi załadowany kontenerami transportowymi w porcie Yangshan na obrzeżach Szanghaju.
Fot. REUTERS/Go Nakamura

Frachtowce pływają mimo zagrożenia

W tym miesiącu średnio 114 statków dziennie przepływało przez Cieśninę Ormuz. Właśnie tą drogą transportowane jest ok. 20 proc. światowej ropy. W niedzielę (22 czerwca) ze wschodu cieśninę pokonało 67 statków, a z zachodu 50 statków. To generalnie wyniki zbliżone do tych sprzed ataku Izraelu na Iran. Co prawda, Wspólne Centrum Informacji Morskiej wydało komunikat, że w tym rejonie morza istnieje podwyższone zagrożenie, ale liczba przepływających nią frachtowców na razie radykalnie się nie zmieniła. Żegluga odczuła jednak trwający na Bliskim Wschodzie konflikt.

Stawki w górę

Zagrożenie w regionie otworzyło drogę, by do cen transportu doliczać "premie za ryzyko wojenne". Widać bowiem, jak wyraźnie wzrosły opłaty za te usługi. Bloomberg podaje, że "stawka dla supertankowca przewożącego 2 mln baryłek ropy z Bliskiego Wschodu do Chin wzrosła o 12 proc.". Dobiła więc do poziomu 76 tys. dol. dziennie, co jest najwyższą stawką od marca 2023 r. Z kolei IFreight podniósł stawki niemal dwukrotnie, doliczając 1,4 dol. za baryłkę do kosztów transportu ropy. Inny przewoźnik miał je zwiększyć z 0,25 do 0,80 dol. za baryłkę. W przypadku największych statków, których nośność przekracza 200 000 ton, to oznacza nawet 1,2 mln dol. więcej za rejs. 

Zobacz wideo

Problemy z komunikacją w regionie

Pływanie po Zatoce Perskiej stało się bardziej niebezpiecznie nie tylko ze względu na latające tam rakiety, ale też z powodu zakłóceń, które wywołuje trwający w regionie konflikt. Według danych Windward od 15 do 18 czerwca ok. 970 statków dziennie padło ofiarą zakłóceń sygnału GPS w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz. Zdarzyło się, że jednego dnia 1155 statków miało problemy z sygnałem. Widać to dobrze na "mapie zakłóceń sygnałów GPS", która zbiera sygnały nadawane przez samoloty. W tym rejonie duże połacie terenu oznaczane są na czerwono lub żółto, co pokazuje, że występują tam duże problemy z GPS-em.

Mapa zakłóceń sygnału GPS
Mapa zakłóceń sygnału GPSgpsjam.org

Co się dzieje na Bliskim Wschodzie?

Prezydent USA Donald Trump ogłosił zawieszenie broni między Iranem a Izraelem. Wcześniej szef MSZ Iranu Abbas Araghchi ogłosił, że jego kraj nie będzie kontynuował ataków na Izrael. Dyplomata zaznaczył jednocześnie, że nie ma porozumienia w sprawie zawieszenia broni.Mimo ogłoszenia przez Trumpa zawieszenia broni między Iranem a Izraelem Iran przeprowadził nad ranem kolejny atak. Prezydent USA już po nim ogłosił, że rozejm obowiązuje i prosił, by żadna ze stron go nie łamała.

Przeczytaj też: "Oczekiwanie w napięciu na ruch Iranu. 'To byłoby jak użycie bomby atomowej'".

Źródła: Bloomberg, IAR, Windward, Joint Maritime Information Cente, gpsjam.org

Więcej o: