PKB w drugim kwartale wzrósł o 3,4 proc. rok do roku - podał Główny Urząd Statystyczny. To oznacza wyraźne przyspieszenie, bo w pierwszych trzech miesiącach 2025 polska gospodarka urosła o 3,2 proc. Odczyt GUS jest zgodny oczekiwaniami - tyle dokładnie wyniosła średnia prognoz ekonomistów (choć poszczególne wskazania wahały się w przedziale 2,8-3,5 proc.). W ujęciu kwartał do kwartału PKB zwiększył się o 0,8 proc.
Opublikowany raport GUS to tzw. szybki odczyt i nie jest wykluczone, że zostanie zmieniony. "Dane mają charakter wstępny i mogą być przedmiotem rewizji, zgodnie z polityką rewizji stosowaną w kwartalnych rachunkach narodowych, w momencie opracowywania pierwszego regularnego szacunku PKB za 2 kwartał 2025 r., który zostanie opublikowany w dniu 01.09.2025 r." - czytamy w publikacji Urzędu.
GUS nie podaje na razie struktury PKB - tego dowiemy się właśnie za dwa tygodnie. Ekonomiści już teraz jednak mają swoje szacunki. "Gospodarka nabiera tempa. W 2kw25 polski PKB w górę o 3,4 proc. r/r wspierany dalszym rozwojem branż usługowych, przy stagnacji przemysłu i spadku aktywności w budownictwie. Od strony wydatkowej głównym motorem wzrostu konsumpcja prywatna, a wzrost inwestycji głównie w sektorze publicznym" - napisali polscy eksperci ING.
"Wzrost PKB w 2kw 2024 był dokładnie taki, jaki wskazywały dane miesięczne o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej, czyli dobry (3,4 proc.), ale nie świetny. Konsumpcja prywatna i inwestycje raczej nie zawiodły, ale ujemny wkład do wzrostu miał najpewniej handel zagraniczny" - to z kolei opinia ekonomistów Pekao SA.
"Dane wpisują się w nasz scenariusz makro – w całym 2025 wzrost gospodarczy najpewniej utrzyma się na zbliżonym do obecnego poziomie, a 2026 powinien przynieść dalsze przyspieszenie" - pisze zespół PKO BP. "Druga część roku będzie raczej lepsza. Z tego powodu czujemy się nadal bardzo komfortowo z prognozą 3,8 proc. wzrostu PKB na cały rok" - deklarują ich koledzy z mBanku.