Zmiana kierunku! Nowe dane z polskiego przemysłu

Maria Mazurek
Polski przemysł wrócił do wzrostu - i to znacznie wyraźniejszego, niż spodziewany. Zaskakujące dane z GUS.
Stalownia Huty Częstochowa
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

GUS: przemysł odbija 

Produkcja przemysłowa w lipcu wzrosła o 2,9 proc. rok do roku - podał Główny Urząd Statystyczny. To dane wyraźnie lepsze niż przed miesiącem (kiedy produkcja skurczyła się o 0,1 proc.), a także lepsze od oczekiwanych przez ekonomistów (+1,6 proc.). To dobry początek trzeciego kwartału w kontekście wzrostu PKB. 

Produkcja zwiększyła się w 17 z 34 działach przemysłu, w tym w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń – o 47,0 proc., w produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep – o 11,6 proc., artykułów spożywczych – o 7,8 proc., w gospodarce odpadami; odzysku surowców – o 7,6 proc. i  w produkcji maszyn i urządzeń – o 5,6 proc. 

Spadek zaobserwowano również w 17 działach, między innymi w produkcji napojów – o 6,8 proc., komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – o 3,6 proc., wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – o 3,5 proc. oraz chemikaliów i wyrobów chemicznych – o 2,3 proc. 

Zobacz wideo Trump nałożył cła i rozpoczął wojnę handlową. "Dzień, w którym odrodził się amerykański przemysł"

Eksperci studzą optymizm

Dane GUS wyglądają bardzo dobrze, ale eksperci Pekao SA studzą optymizm, pisząc, że "wciąż niewiele się tutaj dzieje". "Przyspieszenie względem czerwca głównie przez niską bazę z poprzedniego roku, poziom produkcji wciąż poniżej maksimów z przełomu 2021 i 2022. Stagnacja" - czytamy w szybkim komentarzu na X. 

"Polski przemysł wchodzi w 3q25 z nową energią – motoryzacja i produkcja maszyn wyraźnie przyspieszyły, dając mocny impuls dla całego sektora. Wzrost produkcji dóbr inwestycyjnych (11,8 proc. r/r) wskazuje na poprawę nastrojów firm i większą skłonność do inwestycji. Solidnie wypadła także produkcja metali (3,5 proc. r/r) czy branża spożywcza (7,8 proc. r/r). Ale obraz nie jest w pełni różowy – słabo radziła sobie produkcja napojów, odzieży, tekstyliów czy chemii, a spadki w energetyce (-8,9 proc. r/r) mogą sygnalizować problemy w gałęziach energochłonnych. W szerszej perspektywie motorami wzrostu pozostają inwestycje infrastrukturalne, wydatki obronne oraz transformacja energetyczna. Eksport wciąż wspiera głównie motoryzacja, co potwierdza ożywienie branży" - to z kolei komentarz zespołu ekonomistów PKO BP. 

 

Maria Mazurek
Więcej o: