"Proces ten jest spowodowany utrzymującą się trudną sytuacją finansową Spółki oraz spadkiem przewozów, który oznacza mniejsze zapotrzebowanie na pracę" - podaje PKP Cargo w komunikacie. Firma informuje, że w 2025 roku zwolnienia obejmą do 500 pracowników. "Jest to liczba niższa od początkowo planowanej, która wynosiła 1041 osób" - podkreśla spółka.
PKP Cargo wyjaśnia, że zmniejszenie liczby pracowników objętych zwolnieniami grupowymi "wynika z ustaleń podczas wcześniejszych konsultacji ze związkami zawodowymi, jak również z uwzględnienia odejść pracowników w okresie od ogłoszenia przez Zarząd zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych, jak i planowanych w najbliższych miesiącach". Dodano, że proces wypowiadania umów o pracę ma być sfinalizowany do końca września 2025 roku, ze skutkiem na koniec października 2025 roku.
Spółka dodaje w komunikacie, że zwolnienia grupowe zaplanowane na 2025 rok są "realizacją założeń Planu Restrukturyzacyjnego, który ma na celu ustabilizowanie płynności finansowej spółki, spłatę zobowiązań i zwiększenie efektywności operacyjnej". Firma wyjaśnia, że wdrożone zostaną instrumenty wsparcia dla pracowników w znalezieniu nowego zatrudnienia. Chodzi m.in. o szkolenia, wsparcie w opracowaniu CV i przygotowaniu do procesów rekrutacyjnych czy ułatwienie znalezienia pracy na bazie współpracy partnerskiej PKP Cargo". Dodano, że "w tym momencie zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych w roku 2026 nie został potwierdzony".
W 2024 roku spółka PKP Cargo odnotowała 2,14 mld zł straty netto przy EBITDA w wysokości zaledwie 300 mln zł. W tym samym roku zarząd spółki podjął decyzję o przeprowadzeniu zwolnień grupowych w zakładach oraz centrali spółki. Redukcja etatów objęła wówczas 3665 pracowników.
Zobacz też: Masowe zwolnienia w Polsce. Więcej w tekście pt. "Nadciąga fala zwolnień grupowych w Polsce. Więcej niż podczas pandemii COVID-19".
Źródło:PKP Cargo