Ujawnili dane z rynku pracy. To nie są dobre informacje dla wysyłających CV

Pracownik fizyczny po złożeniu CV musi czekać na zatrudnienie średnio 32 dni. Spora część aplikacji nigdy nie jest nawet otwierana przez rekruterów. Te i inne niepokojące dane pochodzą z raportu "Rekrutacyjne KPI 2025".
Praca (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Rynek pracy. Część CV nigdy nie jest otwierana

W pierwszej połowie 2025 r. kandydaci czekali na ofertę pracy średnio 22 dni (wzrost o 3 dni) - wynika z raportu "Rekrutacyjne KPI 2025". Chodzi o czas od momentu wysłania CV do otrzymania propozycji zatrudnienia. Czas od aplikacji do zatrudnienia wyniósł 35 dni, a czas od aktywacji projektu rekrutacyjnego do złożenia oferty z perspektywy firmy wyniósł 50 dni. Najszybciej aplikacje otwierane są w firmach z branży ochrony środowiska i rolnictwa oraz turystyki i rekreacji (6 dni), a najdłużej w branży rozrywki, kultury i sztuki (13 dni).

Raport ujawnia również dwie niepokojące kwestie. Okazuje się, że od wysłania dokumentów do ich otwarcia przez rekrutera mija przeciętnie 9 dni. Co więcej, aż 28 proc. aplikacji pozostaje nieotwartych. Oznacza to, że CV co około czwartej osoby poszukującej pracy nigdy nie jest przeglądane przez rekruterów. Największy odsetek otworzonych aplikacji odnotowano w organizacjach rządowych (aż 92 proc.), a najniższy w branży rozrywki, kultury i sztuki (zaledwie 46 proc.). Katarzyna Trzaska, ekspertka eRecruiter przekazała portalowi Gazeta.pl, że w 2024 r. odsetek był nieco niższy i wynosił 26 proc., ale z punktu widzenia efektywności procesów rekrutacyjnych oraz doświadczeń kandydatów jest to niepokojący sygnał.

- W dużej mierze sytuacja wynika z faktu, że siły popytu na pracę przewyższają siły podaży. Na rynku więcej jest osób chętnych do znalezienia lub zmiany pracy, niż dostępnych ofert. W wyniku tego kandydaci licznie odpowiadają na ogłoszenia, a rekruterzy nierzadko nie nadążają z oceną kandydatur. Niestety oznacza to, że wartościowe talenty mogą zostać niezauważone, a doświadczenie kandydata z marką pracodawcy ulega pogorszeniu - wyjaśniła. Ekspertka wskazała, że więcej niesprawdzonych CV to sygnał o przeciążeniu rekruterów, a także o niewykorzystaniu potencjału narzędzi automatyzujących pracę. - Firmy, które nie zareagują na ten trend, będą miały coraz większe trudności z pozyskiwaniem pożądanych pracowników - podkreśliła nasza rozmówczyni.

Zobacz wideo Firmy wciskają pracownikom kit o rozwoju. Nawet na stanowisku kuriera

Długie oczekiwanie na zatrudnienie. Dyrektorzy czekają nawet 46 dni

Analiza wskaźników KPI w podziale na poziom stanowiska pokazuje, że proces rekrutacyjny wydłuża się w zależności od pozycji w hierarchii firmy. Pracownik fizyczny czeka na ofertę pracy średnio 19 dni, a w przypadku stanowisk dyrektorskich ten czas wydłuża się aż do 40 dni. Cały proces od aplikacji do zatrudnienia pracownika fizycznego zajmuje 32 dni. W przypadku specjalistów jest to przeciętnie 37 dni, a dyrektorów aż 46 dni.

- Specyfika rekrutacji pracowników fizycznych polega na dużej rotacji i ograniczonej dostępności osób posiadających określone kompetencje czy specjalistyczne uprawnienia. W sytuacji, gdy kandydatów nie brakuje, zbyt długi proces powoduje, że wybierają oni konkurencyjne oferty. Każdy dodatkowy dzień oczekiwania zwiększa ryzyko utraty talentu i generuje dla pracodawcy koszty. Tu kluczowe staje się wdrożenie usprawnień procesowych i narzędziowych, aby firma mogła szybciej zapełniać wakaty, a kandydaci nie tracili zainteresowania ofertą - podkreśliła Katarzyna Trzaska. - Z kolei tam, gdzie mamy do czynienia z niedoborem wykwalifikowanych pracowników fizycznych, wydłużenie procesu wynika z niedopasowania kompetencji kandydatów do oczekiwań pracodawcy. W takich przypadkach warto zastanowić się nad skuteczniejszymi metodami rekrutacji i selekcji, a w dłuższej perspektywie - nad atrakcyjnością oferty oraz wizerunkiem firmy jako pracodawcy - zaznaczyła.

Ekspertka powiadomiła również, że w Polsce obserwowany jest rosnący popyt na pracę fizyczną. W pierwszej połowie 2025 r. aż 17 proc. wszystkich ofert na Pracuj.pl stanowiły te dotyczące pracowników fizycznych. Pracodawcy coraz częściej notują niedobory kadrowe w tym segmencie. - Można zatem oczekiwać, że rynek wymusi na firmach optymalizację i skrócenie procesów rekrutacyjnych. W środowisku, gdzie walka o zatrudnienie specjalisty jest tak zacięta, szybkość i efektywność stają się kluczowymi czynnikami pozwalającymi pozyskać wartościowych pracowników szybciej od konkurencji - powiedziała nasza rozmówczyni.

Kandydaci najszybciej otrzymują oferty pracy w sektorze usług oraz w organizacjach rządowych (średnio po 10 dniach). W przypadku agencji doradztwa personalnego jest to 12 dni, a w organizacji non-profit trzeba czekać aż 38 dni. Jednak najwyższą satysfakcję z procesu rekrutacji (mierzoną wskaźnikiem NPS) deklarują kandydaci aplikujący do agencji doradztwa personalnego (NPS wynosi 86). Z kolei najniżej oceniane są rekrutacje prowadzone przez organizacje rządowe (NPS wynosi zaledwie 2).

Raport "Rekrutacyjne KPI 2025" to trzecia edycja analizy przygotowanej przez eRecruiter i Great Digital. Publikacja została opracowana na podstawie danych z systemu eRecruiter pochodzących z okresu od 1 stycznia do 30 czerwca 2025 roku. Analizie poddano ponad 10,5 miliona aplikacji przesłanych w odpowiedzi na blisko 126 tys. projektów rekrutacyjnych prowadzonych przez ponad 2500 firm z 25 branż. Wskaźnik satysfakcji kandydatów (NPS) opiera się na wynikach ponad 3900 ankiet.

Czytaj więcej: "Trudny czas na szukanie pracy. Szczególnie dla jednej grupy. Co się dzieje?".

Źródła:eRecruiter, Gazeta.pl

Napisz do autora: dominik.molinski@grupagazeta.pl

Więcej o: