Niemiecki gigant nie ma innego wyjścia. 13 tysięcy ludzi do zwolnienia

Niemiecki potentat, firma Bosch, planuje duże zwolnienia. Pracę stracić ma aż 13 tysięcy osób. Jest to jednak konieczne, by przy spadającym popycie na produkty obniżyć koszty działalności przedsiębiorstwa.
Bosch
Fot. REUTERS/Thierry Roge

Bosch zwalnia tysiące osób

Wysokie koszty i presja ze strony rywali to główne przyczyny rocznej luki kosztowej firmy Bosch, która osiągnęła już 2,9 miliarda dolarów. To zmusiło przedsiębiorstwo do radykalnej redukcji etatów. Pracę straci 13 tysięcy osób. - Musimy pilnie popracować nad naszą konkurencyjnością w sektorze mobilności i kontynuować trwałe obniżanie kosztów. Jest to dla nas bardzo bolesne, ale niestety nie da się tego obejść - wyjaśnił Stefan Grosch, członek zarządu i dyrektor ds. stosunków przemysłowych.

Nastąpią dostosowania strukturalne

Stefan Hartung, dyrektor generalny poinformował Agencję Reuters, że nastąpią "dostosowania strukturalne", a przychody firmy wzrosną o około 2 proc. w 2025 roku w stosunku do 90,5 mld euro, które udało się uzyskać w ub.r. Wówczas firma zatrudniała globalnie około 418 tysięcy pracowników. Bosch jest jednym z największych na świecie producentów części samochodowych. Redukcje obejmą 10 procent całkowitej siły roboczej w Niemczech i 3 procent globalnie. Do końca 2030 zostaną zlikwidowane lokalizacje w różnych częściach kraju. Firma uznała, że istnieje znaczna nadwyżka mocy produkcyjnych w administracji, sprzedaży, rozwoju i produkcji, a redukcja jest istotna przy spadającym popycie.

Zobacz wideo Stany Zjednoczone nakładają cła odwetowe, m.in. na samochody

Mniejsze cła dla Unii

W środę Stany Zjednoczone zdecydowały o wdrożeniu umowy handlowej z Unią Europejską. Potwierdziły tym samym, że obniżona 15 proc. stawka celna na samochody i części samochodowe zaczęła obowiązywać od 1 sierpnia. Jednak niemieckie stowarzyszenie przemysłu samochodowego VDA uznało, ze pozostałe bariery handlowe wciąż są wyzwaniem, a Unia powinna starać się osiągnąć poprawę warunków dla handlu transatlantyckiego.

- Rozwój sytuacji geopolitycznej i bariery handlowe, takie jak cła, prowadzą do dużej niepewności - my, podobnie jak wszystkie firmy, musimy sobie z tym poradzić. Należy się spodziewać, że intensywność konkurencji będzie nadal znacząco rosła - wyjaśnił Markus Heyn, który również jest członkiem zarządu Bosch i przewodniczącym działu mobilności.

Rezygnacja z budowy fabryki w Dobromierzu

Redukcja zatrudnienie to nie jedyny pomysł na oszczędności. Przedsiębiorstwo planuje też zmniejszenie kosztów materiałowych i operacyjnych, inwestycji w obiekty i budynki oraz usprawnienie logistyki i łańcuchów dostaw. 

W ostatnim czasie Bosch zrezygnował również z budowy fabryki pomp ciepła w Dobromierzu na Dolnym Śląsku. Inwestycja wyceniania na 1,2 mld zł została wstrzymana. Jak wyjaśniono, powód to rosnąca niepewność polityczna i gospodarcza w Europie, co negatywnie odbija się na rynku pomp ciepła. Bosch działa w Polsce od 1992 roku, a w skład koncernu wchodzą cztery spółki: Robert Bosch, Bosch Rexroth, BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego i sia Abrasives Polska. Firma zatrudnia ponad 8500 pracowników i w ramach Polskiej Strefy Inwestycji (PSI) zainwestowała łącznie 1,445 mld zł, dając gwarancję utworzenia 1541 nowych miejsc pracy. W nowej inwestycji, która nie dojdzie do skutku, miało dodatkowo znaleźć pracę około 500 osób.

Czytaj też:Gigant rezygnuje z wielkiej inwestycji w Polsce. "Rosnąca niepewność polityczna i gospodarcza"

Źródło: Reuters, AFP

Więcej o: