Niemieckie linie lotnicze Lufthansa ogłosiły w poniedziałek 29 września plan likwidacji ok. 4 tys. miejsc pracy do 2030 roku. Zwolnienia zostaną przeprowadzone głównie w Niemczech i dotkną przede wszystkim administrację. Przewoźnik przekazał, że będzie dążyć do zwiększenia efektywności poprzez cyfryzację i automatyzację. Lufthansa powiadomiła również, że linie należące do grupy, w skład której wchodzą m.in. Swiss, Austrian i Brussels Airlines, mają się zbliżyć do siebie.
Lufthansa zmagała się z cięciami kosztów i dążeniem do wzrostu. W ostatnich latach miała również problemy kadrowe. W 2024 r. niemiecki przewoźnik wydał dwa ostrzeżenia dotyczące zysków i obniżył cel osiągnięcia marży operacyjnej na poziomie 8 proc. w tym samym roku. Natomiast w poniedziałek Lufthansa przekazała, że nie zrezygnowała z celu 8 proc., choć został on przesunięty na lata 2028 i 2030.
Niemiecka firma realizuje ambitny program naprawczy dla całej grupy, który został ogłoszony w 2024 roku. Lufthansa dąży przede wszystkim do ożywienia, zmagając się z rosnącymi kosztami, które budzą obawy analityków i inwestorów - zauważa Agencja Reutera.
Czytaj również: "Gigant ogłasza zwolnienia. Pracę stracą osoby, które nie przeszkolą się do ery AI".
Źródła:Deutsche Welle, Agencja Reutera