W czwartek 23 października oficjalnie zaakceptowano 19. pakiet sankcji na Rosję. Uderza on m.in. w sektor energetyczny, finansowy i handel. Jego celem jest pozbawienie Rosji głównych źródeł dochodu oraz osłabienie jej zdolności do prowadzenia wojny w Ukrainie. W pakiecie pojawiły się też inne elementy. Zgodnie z przyjętym rozporządzeniem Unia Europejska zakazała m.in. eksportu toalet, spłuczek i innych artykułów sanitarnych (z wyłączeniem wanien, kabin prysznicowych, zlewów, umywalek i desek sedesowych).
Prezydent Rosji Władimir Putin żartował z najnowszych unijnych sankcji. - Anulowanie zakupu naszych toalet będzie ich drogo kosztować. Myślę, że będą potrzebować naszych toalet, jeśli będą się tak dalej zachowywać - stwierdził, cytowany przez agencję RIA Novosti. W kontekście innych restrykcji wyraził przekonanie, że nie wpłyną one na kondycję ekonomiczną Rosji.
Najnowszy 19. pakiet sankcji UE wprowadza m.in. zakaz importu gazu skroplonego. Krótkoterminowe kontrakty mają być zrywane od 2026 roku (a wszystkie do stycznia 2027 r.). Z kolei wprowadzony w grudniu ubiegłego roku zakaz importu rosyjskiego LPG ma być uszczelniony. Unia nakłada też sankcje na kolejnych 117 statków z tzw. floty cieni, które transportują ropę, łamiąc międzynarodowe restrykcje. Sankcjami objęto już łącznie niemal 560 jednostek.
Nałożony został również zakaz transakcji na koncerny Rosnieft i Gazprom Nieft, naftowe ramię gazowego monopolisty. Z ustaleń brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej wynika, że takim zakazem ma być objętych w sumie 12 firm z różnych sektorów: energetycznego, morskiego, lotniczego i samochodowego. Sankcje finansowe to między innymi blokada transakcji w kryptowalutach i kolejnych pięciu rosyjskich banków objętych całkowitym zakazem transakcji.
Wprowadzono też ograniczenia eksportowe. Zakazano eksportu do Rosji zabawek elektronicznych, a także zamrażarek, odkurzaczy, suszarek i tosterów. Wyjaśniono, że wcześniejsze zakazy eksportu zaawansowanych technologii sprawiły, że Rosja używa podzespołów z tych produktów w swoim sprzęcie wojskowym.
Unia Europejska uderzyła w rosyjskich dyplomatów. Ograniczenia dotyczą podróżowania po krajach UE. Restrykcje mają objąć także ich rodziny, pracowników ambasad, konsulatów i misji. Dyplomacji z Rosji będą musieli informować na 24 godziny przed wyjazdem o tym, że chcą wjechać do innego unijnego kraju.