Historyczny rekord Polskich Linii Lotniczych LOT. W zeszłym roku przewoźnik obsłużył 11,7 miliona pasażerów. To wzrost o prawie 9,5 proc. w stosunku do 2024 roku. - Te wyniki są powodem do dumy - cieszył się Michał Fijoł, prezes zarządu PLL LOT.
Na wynik polskiego przewoźnika złożyły się dwa czynniki. Pierwszy to dziewięć nowych kierunków uruchomionych w 2025 roku. Chodzi między innymi o połączenia do Lizbony, Salonik, Reykjaviku, Marrakeszu, Stavanger, Rovaniemi, na Maltę, do Paryża-Orly z Krakowa i Barcelony z Radomia. Drugi czynnik to nowe samoloty. LOT pozyska w sumie 13 samolotów typu Boeing 737 - MAX 8. Pod koniec tego roku w barwach linii pojawią się natomiast dwa Boeingi 787 - Dreamliner. w najbliższych latach flota PLL LOT powiększy się o 55 samolotów.
- Dzięki rozpoczęciu największego w historii PLL LOT programu modernizacji floty trafi do nas w sumie 55 samolotów z opcjami na kolejne 44. Dzięki temu, pod koniec dekady, LOT będzie dysponował jedną z najmłodszych flot w Europie. Dziękuję naszym pasażerom za zaufanie i za każdą podróż na naszych pokładach - przekazał Michał Fijoł, cytowany w komunikacie. Mówił też o inwestycjach w komfort pasażerów podczas lotu. Za przykład podał nowe Boeingi 737 MAX-8, które są wyposażone w nowoczesne fotele z ładowarkami USB-C, uchwytami na urządzenia mobilne i regulowanymi w sześciu płaszczyznach zagłówkami oraz nową aranżacją wnętrza. - Inwestujemy również w doświadczenie pasażerskie, od zmodernizowanych saloników biznesowych w Warszawie, po podniesienie standardu produktu pokładowego - podkreślił.
Równocześnie PLL LOT ogłosiły 16 kolejnych tras, których inauguracja została zaplanowana na 2026 rok. - Nie zwalniamy tempa - pomimo stojących przed branżą i przed nami wyzwaniami, rok 2026 zapowiada kolejne ważne premiery - mówił prezes zarządu PLL LOT. Najważniejsze będzie zapewne uruchomienie kierunków dalekodystansowych po raz pierwszy od ponad sześciu lat.
Już w maju wystartuje połączenie do San Francisco, a pod koniec roku do Bangkoku. Oprócz tego przewoźnik uruchomił już połączenia do Malagi i połączył Gdańsk ze Stambułem. Już niedługo w siatce połączeń pojawi się Bolonia, Porto, Heraklion, Palma de Mallorca i Ałmaty. W ramach dalszego rozwoju w portach regionalnych samoloty PLL LOT polecą z Krakowa do Madrytu, Barcelony i Rzymu, a z Gdańska do Stambułu, Brukseli, Oslo i Bergen.
Przeczytaj też: "Nowe problemy z reformą PIP. Będzie trzeba sięgnąć do kieszeni? Termin się zbliża".