Tajemnice Andrzeja. Skąd aresztowany brat króla Karola III ma pieniądze?

W brytyjskiej rodzinie królewskiej takiego skandalu jeszcze nie było. Bon vivant i miłośnik luksusów Andrzej został zatrzymany przez policję. Skąd jednak młodszy brat panującego króla Karola miał pieniądze na wystawne życie?
Były książę Andrzej.
Thorne1983, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

Andrzej zatrzymany przez policję

W czwartek 19 lutego BBC poinformowało, że Andrzej Mountbatten-Windsor został - w dniu swoich 66 urodzin - zatrzymany przez policję pod zarzutem "nadużycia stanowiska publicznego". Były książę Yorku zrzekł się już wcześniej tytułów z powodu oskarżeń związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina. Chodzi nie tylko o ewentualne przestępstwa seksualne związane z wykorzystywaniem nieletnich dziewczyn, ale również przekazywanie Epsteinowi tajnych dokumentów.

Pieniądze na luksusowe życie

Jak pisze Onet, w trakcie pełnienia królewskich obowiązków Andrzej otrzymywał dochody z Sovereign Grant, czyli funduszu finansowanego z pieniędzy publicznych. Nieznana jest dokładna kwota, jednak to źródło się skończyło, gdy musiał wycofać się z pełnienia obowiązków, po ujawnieniu jego zażyłej znajomości z Epsteinem. Później miał być częściowo wspierany finansowo przez matkę, królową Elżbietę II. Po objęciu władzy przez brata Karola nie mógł już liczyć na te środki.

Zobacz wideo Cała prawda o Epsteinie

Służba w marynarce

Po ukończeniu szkoły średniej w 1977 roku Andrzej, zamiast studiów wybrał karierę wojskową. Szkolił się w akademii marynarki wojennej Britannia Royal Naval College, a następnie służył na lotniskowcu HMS "Invincible" jako pilot śmigłowca. Brał udział w wojnie o Falklandy. Z tego też względu otrzymuje emeryturę marynarską w wysokości 20 tys. funtów rocznie. Z kolei jego majątek jest szacowany na około 5 mln dolarów. Nie są to jednak wystarczające środki na kosztowny styl życia, jaki był jego udziałem przez wiele lat.

Sporo pieniędzy uzyskał też ze sprzedaży za ok. 15 mln funtów posiadłości Sunninghill Park, którą Elżbieta podarowała mu jako prezent ślubny. Od 2004 roku mieszka (na podstawie umowy najmu zawartej z Crown Estate) w rezydencji Royal Lodge w Windsor Great Park. Zainwestował w jej remont 7,5 mln funtów, a czynsz, który musi płacić, wynosi tylko symbolicznego funta rocznie. Nie wiadomo jednak, czy po wszystkich skandalach rodzina królewska nie zdecyduje się go eksmitować.

Możliwy dalszy rozwój sytuacji

Na razie policja nie postawiła Andrzejowi zarzutów o przestępstwa seksualne, jednak sprawa jest rozwojowa. W latach 2001-2011 były książę pełnił stanowisko jako brytyjski wysłannik handlowy. Właśnie w tamtym okresie miał przekazywać Jeffreyowi Epsteinowi poufne dokumenty. Andrzej nie może raczej liczyć na wsparcie rodziny. Król Karol III jasno wyraził swoje pełne poparcie dla toczących się śledztw i stwierdził, że "prawo musi podążać swoim torem".

Czytaj też: Chiński gambit. Tak Pekin chce rozbić strategię Trumpa. "Już wdraża plan w życie"

Więcej o: