Orlen ma wielką stratę. Ale wypłaci rekordową dywidendę. Budżet państwa dostanie 4,6 mld zł

Na pokrycie wielkiej straty za zeszły rok i wypłatę rekordowej dywidendy koncern przeznaczy ponad 17 mld zł z zysków zgromadzonych w przeszłości.
Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Na 9 czerwca zarząd Orlenu zwołał Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy (WZA), które ma zatwierdzić wyniki koncernu za zeszły rok. Dla niektórych akcjonariuszy mogą być zaskakujące.

W lutym Orlen zaprezentował swoje wyniki za ostatni kwartał zeszłego roku, a jednocześnie wstępne szacunki wyników za cały zeszły rok. Jednak ostateczne dane są diametralnie odmienne. 

Zamiast zysku - strata

Zgodnie z tym wstępnymi danymi cała grupa Orlenu w 2025 r. miała wypracować 11,25 mld zł zysku netto. Jednak według ostatecznych danych zysk grupy Orlenu stopniał do 2,65 mld zł. 

Jeszcze większą metamorfozę widać w wynikach Orlen SA, spółki-matki całej grupy. 

Pod koniec lutego koncern wstępnie szacował, że 2025 r. główna spółka grupy zakończyła z zyskiem netto  wynoszącym 4,5 mld zł. Jednak według ostatecznego sprawozdania w zeszłym roku Orlen SA miał aż 7,9 mld zł straty netto. 

Zmniejszyły się również kapitały własne Orlen SA (o 12,7 mld zł) i całej grupy Orlenu (o 2,2 mld zł). 

Ogłoszony przez koncern projekt uchwały na WZA przewiduje, że strata Orlen SA za zeszły rok zostanie pokryta w całości z kapitału zapasowego, czyli zysków z przeszłych lat, które pozostały w spółce (nie zostały wypłacone na dywidendę). 

Ale dywidenda ma być rekordowa

Mimo tej straty poniesionej przez Orlen SA, zarząd koncernu zaproponował, aby wypłacić rekordową dywidendę w wysokości 8 zł na akcję. Propozycję tę pozytywnie zaopiniowała rada nadzorcza koncernu, zdominowana przez przedstawicieli Ministerstwa Aktywów Państwowych.

Z zysku za poprzedni (2024) rok Orlen wypłacił dywidendę w wysokości 6 zł, co było wcześniejszym rekordem. Natomiast dywidenda za 2023 r. wyniosła 4,15 zł, a rok wcześniej 5,5 zł. 

Zarząd koncernu stwierdził, że stać go na rekordową dywidendę ze względu na "dobrą bieżącą sytuację płynnościową i finansową spółki", a wypłata takiej dywidendy "pozwala utrzymać wskaźniki finansowe na bezpiecznym poziomie".

Rekordową dywidendę otrzymają inwestorzy, którzy będą posiadać akcje Orlenu 18 czerwca (czyli zapewne już po WZA). A wypłatę otrzymają już tydzień później, czyli 25 czerwca. 

Na wypłatę rekordowej dywidendy Orlen SA chce przeznaczyć 9,3 mld zł, przeznaczając na ten cel część kapitału zapasowego, czyli zysków zatrzymanych w spółce w poprzednich latach. Doliczając do tego koszty pokrycia straty za zeszły rok, kapitał zapasowy koncernu ma być zmniejszony łącznie o 17,2 mld zł. 

Skarb Państwa ma bezpośrednio prawie 50 proc. akcji Orlenu, zatem do kasy państwa z rekordowej dywidendy wpłynie 4,65 mld zł. Dodatkowo fiskus potrąci niektórym akcjonariuszom od dywidendy 19 proc. podatku od zysków kapitałowych.

Zobacz wideo Politycy o windykowaniu uzębienia Daniela Obajtka, byłego prezesa Orlenu

Wkrótce nowy zarząd

Po WZA zakończy się kadencja obecnego zarządu Orlenu, którego prezesem jest Ireneusz Fąfara. A to znaczy, że wkrótce rada nadzorcza koncernu powinna wybrać zarząd na kolejną, trzyletnią kadencję. 

Konkursy na stanowiska prezesa/prezeski i siedmioro wiceprezesów/wiceprezesek rada nadzorcza Orlenu ogłosiła 2 kwietnia. Termin zgłaszania kandydatur upłynął 27 kwietnia. 

Na razie jedynym członkiem nowego zarządu Orlenu jest Paweł Wojtunik, były szef CBA. Już pod koniec lutego został powołany przez radę nadzorczą koncernu na członka zarządu Orlenu ds. bezpieczeństwa i ryzyka w zarządzie kolejnej kadencji. A tydzień później minister aktywów państwowych Wojciech Balczun mianował Wojtunika jako swojego przedstawiciela do zarządu Orlenu obecnej jeszcze kadencji.  

Więcej o: