Aktualizacja do Windows 10 zepsuła jej komputer. Microsoft słono za to zapłacił

Robert Kędzierski
Użytkownicy starszych wersji Windows mają miesiąc, by przeprowadzić bezpłatną aktualizację do Windows 10. Niektórzy przesiadają się na nowy system bez swojej woli. Pewna Amerykanka boleśnie to odczuła.

Teri Goldsteinm, mieszkanka Kalifornii, któregoś dnia zauważyła, że jej komputer nie włącza się tak jak zazwyczaj. Nie chciał działać. Po krótkim śledztwie i skontaktowaniu się z pomocą Microsoft okazało się, że maszyna samodzielnie uaktualniła się do Windows 10.

Przeczytaj też: Windows 10 zmieni się tego lata.

Jak już pisaliśmy firma nie prosi już o zgodę na jej przeprowadzenie, jedynie informuje, że aktualizacja będzie miała miejsce. Kto zamknie okno z komunikatem i nie przeczyta, jak ręcznie wyłączyć przejście na Windows 10, ten budzi się z nowym systemem. 

Windows 10 informuje: dziś aktualizacjaWindows 10 informuje: dziś aktualizacja Fot. za tomshardware.com

Tak stało się w przypadku Amerykanki. Komputer rozpoczął proces aktualizacji do Windows 10. Niestety -  coś poszło nie tak, przez co kobieta straciła dostęp do danych. A w zasadzie maszyna stała się bezużyteczna. Uruchomienie powodowało zapętlony restart, problemy z działaniem aplikacji.

Nigdy nie słyszałam o Windows 10. Nikt nie pytał mnie, czy chcę się na niego przesiąść.

- wyjaśniła kobieta w rozmowie z Seatlle Times. 

Microsoft nie miał wyjścia: chcąc uniknąć procesu zdecydował się zapłacić kobiecie 10 tysięcy dolarów. Pieniądze są rekompensatą za utracony komputer oraz straty wynikające z przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej. 

Telegraph opisuje przypadek Brytyjczyka, którego maszyna również "samodzielnie" przesiadła się na Windows 10. Przy próbie powrotu na "ósemkę" i w tym wypadku doszło do uszkodzenia maszyny. Podobnych sytuacji zdarzyło się z pewnością więcej, przyczyny problemów z działaniem maszyn mogą być jednak bardzo różne. Trudno za wszystkie winić Microsoft. 

Gigant robi naprawdę sporo, by jak najwięcej użytkowników przesiadło się na Windows 10. Firma stosuje wszelkie możliwe zachęty usprawiedliwiając się tym, że już za miesiąc, po 29 lipca, przesiadka nie będzie już darmowa.