Google zmienia plany. Nie stworzy autonomicznego samochodu. Stawia na partnerstwo z gigantami

Robert Kędzierski
Google zmienił plany dotyczące wprowadzenia na rynek autonomicznego samochodu. Gigant z Mountain View nie wypuści na rynek własnego pojazdu. Chce natomiast współpracować z koncernami motoryzacyjnymi.

The Infromation, powołując się na źródła wewnątrz Google, podaje, że firma nie wyprodukuje własnego, w pełni autonomicznego samochodu. Według nieoficjalnych informacji zamiast totalnej rewolucji, pojazdu pozbawionego kierownicy, w którym stajemy się wyłącznie pasażerem, czeka nas nieco mniej zaskakująca zmiana. 

Czytaj też: Ośrodek szkolenia kierowców Google - nie prowadzić jest ciężko.

Jak wyjaśnia The Verge, Google zawrze partnerstwo z istniejącymi na rynku koncernami motoryzacyjnymi. Firma dostarczy im swoje rozwiązania technologiczne, które uczynią ich pojazdy bardziej inteligentnymi i niezależnymi. Za nową strategią ma stać Larry Page, popiera ją również dyrektor do spraw finansowych.

Czy tak może wyglądać samochód bez kierownicy stworzony przez Forda?Czy tak może wyglądać samochód bez kierownicy stworzony przez Forda? Wizualizacja: Robert Kędzierski (na podstawie materiałów prasowych Ford)

Za wcześnie na przewrót

Google zbliża się w swojej koncepcji do pomysłów konkurentów. Apple zapowiedział, że chce stworzyć system, w który będzie można wyposażyć autonomiczne samochody, ale raczej nie pokusi się na stworzenie własnego pojazdu. Nawet Tesla, firma, dzięki rynek autonomicznych samochodów mocno przyspieszył, ma w swojej historii pojazdy stworzone razem z brytyjskim Lotus Cars.

Autonomiczny samochód chce skonstruować m.in. Ford i kilka innych firm z branży motoryzacyjnej. Żaden pomysł nie zakłada jednak całkowitego usunięcia kierownicy. Samochód autonomiczny jeszcze długo nie zmieni się więc w futurystyczny pojazd. 

embed

Czy decyzja Google jest krokiem w tył? W pewnym sensie tak, bo przez jakiś czas byliśmy przekonywani, że autonomiczne samochody, które np. samodzielnie przewiozą pasażerów na terenie lotniska, wkrótce staną się rzeczywistością.

Eric Schmidt, członek zarządu Google, przyznał kiedyś, że głęboko wierzy w przyszłość samosterujących się samochodów.

Za sto lat ludzie oglądając stare filmy będą pękać ze śmiechu widząc ludzi prowadzących samochody.

- stwierdził w jednym wywiadów. Na ten moment przyjdzie nam jeszcze poczekać.