W weekend od 12 do 14 maja Nokia 3310 w wariancie z pojedynczym gniazdem SIM będzie sprzedawana w wybranych sklepach sieci Play na terenie całego kraju. Z abonamentem od 40 zł miesięcznie i umową na dwa lata za telefon trzeba zapłacić złotówkę. Producent oferuje cztery wersje kolorystyczne urządzenia: czerwoną, żółtą, granatową oraz szarą.
Odświeżona Nokia 3310 to bazujący na systemie Nokia Series 30+ prosty telefon komórkowy z kilkoma bonusami względem oryginału. Jednym z nich jest wbudowany aparat cyfrowy o rozdzielczości 2 MP z dodatkową lampą LED. Wśród kolejnych nowości znajdziemy między innymi gniazdo dla karty microSD, port microUSB oraz Bluetooth.
Urządzenie o wymiarach 115,6 x 51 x 12,8 mm waży z baterią niecałe 80 gramów. Wyświetlacz o przekątnej zaledwie 2,4 cala i rozdzielczości QVGA (240 x 320 pikseli) nie jest dotykowy. Telefon działa wyłącznie w pasmach 900/1800 MHz, zatem możemy zapomnieć o dostępie do szybkiego internetu.
Czytaj też: MWC 2017: Miałem w rękach nową Nokię 3310 i... nic. Ten telefon nie jest wart medialnego szumu
Wykonywanie połączeń, wiadomości SMS i oczywiście kultowy Snake - do tego odświeżona Nokia 3310 nadaje się idealnie. Poza tym kosmiczny czas pracy na baterii (nawet miesiąc w stanie czuwania) może ostatecznie przekonać do zakupu. Cena detaliczna w sprzedaży na wolnym rynku wyniesie 270 zł.
Zobacz wideo | Piotrowska-Oliwa: Leżąc na łopatkach wykorzystaj tę chwilę i przygotuj strategię, która pozwoli ci wygrać następny mecz [NEXT TIME]