IFA 2017: Philips pokazał monitor, który można określić krótko: olbrzym

Kamil Mizera, Berlin
Philips w Berlinie pokazał pełne spektrum swoim urządzeń. Od telewizorów, przez smart-urządzenia codziennego użytku, po monitory. Jeden z nich jednak zdeklasował wszystkie inne.

Jedną z nowości pokazanych przez Philipsa na tegorocznych targach elektroniki IFA 2017 jest ultrapanoramiczny monitor z serii P-Line. Jest nim model 492P8 i jego zadanie jest proste: zastąpić 2 monitory jednym ekranem. By to osiągnąć Philips wyposażył ten model w zakrzywioną matrycę PVA o przekątnej 49 cala, formacie 32:9 i rozdzielczości 3840x1080.

Philips w swoim najnowszym dziele zastosował port USB-C oraz hub USB, który może pełnić rolę stacji dokującej, a dzięki któremu można łatwo przyłączyć monitor do różnych urządzeń. Co ciekawe, monitor może ładować podłączonego do niego laptopa.

Philips 492P8Philips 492P8 KM

Rozmiar nowego monitora ma zastąpić powierzchnię roboczą dwóch ekranów Full HD o przekątnej 27 cala. Na stoisku Philipsa ich super szeroki monitor wyświetlał notowanie giełdowe, sugerując, że przeznaczony jest przede wszystkim do pracy biurowej.

Trzeba przyznać, że monitor prezentuje się bardzo okazale. Choć nie wyświetla obrazu w oszałamiającej jakości, to jest smukły, stosunkowo cienki i oferuje ogromną przestrzeń roboczą. Wszystkie te cechy idealnie sprawdzą się w środowisku biurowym.

Jesteśmy na największych europejskich targach elektroniki użytkowej. Wszystkie relacje, zdjęcia i inne materiały z IFA 2017 w Berlinie znajdziecie TUTAJ