Auto o nazwie aCar przeszło już pierwsze testy na terenie Ghany w lipcu tego roku. W przeciwieństwie do innych samochodów elektrycznych jest lepiej przygotowane do pokonywania nierówności na drodze, a dodatkowo ma budowę modułową. W zależności od potrzeb można można zmienić jego zastosowanie z przewozu osób na transport towaru.
Oficjalna prezentacja miała miejsca na dorocznym salonie motoryzacyjnych IAA 2017 we Fraknfurcie. Jak widać mamy do czynienia z niewielkim autem terenowym o dużych kołach i wysokim zawieszeniu ułatwiającym poruszanie się po nieutwardzonej nawierzchni.
Zasięg aCar nie jest może powalający (wynosi raptem 50 mil, czyli jakieś 80 km), za to samochód zdecydowanie może konkurować z innymi projektami swoją przystępną ceną. Kosztować ma bowiem zaledwie 10 tys. euro, czyli dużo taniej od konkurencyjnych elektryków już dostępnych na rynku.
Projekt Uniwersytetu Technicznego w Monachium trafi wkrótce do seryjnej produkcji i prawdopodobnie ten proces będzie się odbywać również na afrykańskiej ziemi, co stworzy dodatkowe profity dla mieszkańców.