Intel zapowiada, że nowe procesory będą wolne od luk "Spectre" i "Meltdown"

Intel ma coraz więcej problemów wywołanych aferą z lukami "Spectre" i "Meltdown". Firma wydała aktualizację, chwilę później odradziła jej instalowania. Teraz pojawiła się jednak deklaracja, że nowe procesory będą fabrycznie wolne od problemów.

Ten rok dla Intela (i nie tylko) nie zaczął się najlepiej. Już w pierwszych dniach internet obiegła wiadomości, która wywołała trzęsienie ziemi w branży technologicznej.

Odkryto wówczas luki w procesorach, które otrzymały nazwy "Spectre" i "Meltdown. W skrócie - problemy dotyczą wykrycia nieautoryzowanego dostępu różnych aplikacji do zabezpieczonych rejonów w pamięci jądra systemu operacyjnego (tzw. kernela).

To może poważnie zakłócić pracę komputerów. "Niebiescy" wzięli się do pracy i wydali odpowiednie łatki, które szybko zostały okrzyknięte przez twórcę Linuxa, Linusa Torvaldsa "śmieciami". Chwilę później sam Intel odradził przeprowadzania aktualizacji.

W przyszłości Intel chce jednak uniknąć problemów z lukami. Brian Krzanich, CEO koncernu, przy okazji ogłaszania wyników finansowych firmy zapowiedział, że nowe układy nie będą zmagały się z podatnością na ataki  "Spectre" i "Meltdown".

Wprowadzone zostaną zmiany na poziomie konstrukcyjnym, które sprawią, że nowo produkowane procesory będą wolne od problemów. To trudne, ale zdecydowanie niezbędne przedsięwzięcie.

Na razie nie wiemy, kiedy procesory wolne od luk trafią do sklepów. Usłyszeliśmy tylko, że stanie się to "w tym roku". Nie wiemy też czy wprowadzenie zmian bezpośrednio na plastrze krzemowym będzie miało konsekwencje w postaci niższej wydajności.

Oczywiście firma będzie się też starała zabezpieczyć modele będące już na rynku odpowiednimi aktualizacjami. Na kolejne informacje będzie trzeba jeszcze poczekać.

---

Magdalena Kruszewska: Zarządzanie strachem podcina ludziom skrzydła i odbiera im kreatywność [NEXT TIME]

Więcej o: