Huawei pracuje nad własnym systemem operacyjnym. W tle decyzja USA wymierzona w Chiny

Robert Kędzierski
Według nieoficjalnych informacji, Huawei może pracować nad własnym systemem operacyjnym. W obliczu polityki USA może nie mieć wyjścia.

W ostatnim czasie USA podjęło kilka decyzji, które uderzają w zagraniczne firmy. Oprócz podniesienia ceł i zapowiedzi wojny handlowej Stany Zjednoczone wprowadziły też różnego rodzaju sankcje na azjatyckich producentów smartfonów.

FBI, wraz z kilkoma innymi rządowymi agencjami zaapelowało, by Amerykanie nie kupowali telefonów Huawei. Miałoby to narażać ich na ryzyko związane z prywatnością. Poszkodowany jest też ZTE. I to w znacznie większym stopniu, Amerykanie na siedem lat zakazali bowiem amerykańskim firmom sprzedawać ZTE swoje towary i usługi. Jest to kara za potajemne sprzedawanie urządzeń w Iranie, kraju objętym embargiem. 

Huawei boi się nowych restrykcji

I właśnie ta decyzja USA miała wpływ na decyzję Huawei. Chiński producent, według źródeł na które powołuje się South China Morning Post, pracuje nad własnym systemem operacyjnym. Obawia się, że wojna handlowa pomiędzy USA i Chinami może doprowadzić do rozszerzenia restrykcji. A to mogłoby odciąć Huawei od Androida - systemu będącego amerykańską własnością. 

O tym, czy prace nad systemem, który, według nieoficjalnych informacji, jest jeszcze mało zaawansowany, przyspieszą, zdecydują najbliższe tygodnie. Wtedy to okaże się, czy zakaz sprzedaży amerykańskich towarów i usług chińskiemu ZTE będzie oznaczał utratę licencji na Androida. 

Czytaj też: Niedoceniany producent modemów jest dziś gigantem smartfonów. Jak do tego doszło? 

Byłby to potężny cios w chińską firmę. Android i iOS to 99 proc. rynku systemów mobilnych. Systemy konkurencji albo nie przetrwały - jak Windows Mobile, albo tkwią gdzieś w zamrażarce  - jak chociażby rozwijany przez Samsunga Tizen OS. 

Według chińskiego dziennika azjatyccy producenci smartfonów przygotowywali się na katastrofalny scenariusz odcięcia od Androida. Dlatego pierwsze decyzje o rozpoczęciu prac nad własnym systemem Huawei podjął w roku 2012. 

Tylko w zeszłym roku producent P20 Pro i Mate 10 wydał na badania 11,5 mld euro - 15 proc. przychodu. To między innymi ta polityka pozwoliła na produkowanie własnego procesora - Kirin czy opracowanie własnej nakładki systemowej EMUI.

Wysiłki Huawei mogą się jednak okazać niewystarczające. Użytkownicy cenią sobie powiem usługi Google - YouTube, Gmail, Mapy i wiele innych rozwiązań, które Chińczykom trudno będzie zastąpić. 

***

Jakub B. Bączek: Gdy sportowiec zaczyna wygrywać, to później robi to regularnie [NEXT TIME]

Więcej o: