Bill Gates inwestuje w konkurencje Starlinków. Kymeta znów otrzymała kilkadziesiąt mln dolarów

Bill Gates po raza trzeci wsparł znaczną kwotę firmę Kymeta. Przedsiębiorstwo otrzymało tym razem od miliardera 78,5 mln dolarów. Kymeta buduje satelity niskoorbitalne, które zapewnią dostęp do internetu w miejscach o słabym zasięgu.

Kymeta powstała w 2012 roku. Firma rozwija satelity niskoorbitalne, anteny, które można przyczepić do dowolnej powierzchni oraz system, który pozwoli je obsłużyć, informuje branżowy portal Venture Beat. Urządzenia mają służyć do zapewnienia internetu w miejscach, gdzie klasyczna łączność nie działa lub się nie sprawdza, na przykład w elektrowniach wiatrowych czy słonecznych.

To projekt podobny i konkurencyjny dla satelitów Starlink od SpaceX, firmy Elona Muska. Planuje on wynieść na orbitę dziesiątki tysięcy małych satelitów, które zapewnią internet w każdym zakątku świata. Podobny program zaczyna realizować Amazon. Firma właśnie dostała zgodę od Federalnej Komisji Łączności, na wdrożenie Projektu Kuiper.

Zobacz wideo Chińczycy wylądowali na "ciemnej stronie Księżyca". Pierwsza taka misja w historii

Bill Gates poraz kolejny wspiera Kymeta

Miliarder inwestuje i wspiera firmę od początku jej istnienia. W 2012 roku przekazał im 12 mln dolarów w rundzie inauguracyjnej zbiórki funduszy. Następnie przekazał najwięcej w zbiórce serii D, gdy zebrano 62 mln dolarów. Wczoraj ogłoszono kolejną zbiórkę, w której uzyskano 85,2 mln dolarów, z czego 78,5 mln przekazał sam Gates

Kymeta to internet nawet w ekstremalnych warunkach

Kymeta wysyła anteny już od 2017 roku. Obecni, umiejscowione są one w 20 krajach na całym świecie. Anteny można przytwierdzić do dowolnej powierzchni. Dzięki temu, że nie mają one żadnej ruchomej części, mogą znieść przeciążenie o sile kilkuset G i wciąż działać. Miesięczny koszt użytkowania wynosi 999 dolarów. W tej cenie Kymeta zapewnia sprzęt, łączność oraz oprogramowanie, gwarantujące stałe połączenie 24/7 w dowolnej części świata. Kymeta może przełączać się między siecią komórkową i satelitarną, w zależności od tego, które połączenie będzie silniejsze.