Dziennikarze serwisu VRT Nws odkryli, że wyciek miał miejsce na stronie internetowej Raidforums. To jedna z największych platform hakerskich na świecie, gdzie wielokrotnie dochodziło do wymiany skradzionych danych. Portal podaje, że Raidforums został wyłączony w zeszłym roku po interwencji FBI i Europolu, ale mimo to, duże ilości danych wciąż pozostają dostępne.
Upublicznione dane to ponad 500 tys. adresów e-mail i haseł. Na obszernej liście znalazły się adresy licznych firm i instytucji, w tym dziennikarzy oraz pracowników Uniwersytetu Gandawskiego i Katolickiego Uniwersytetu Lowańskiego. Dziennikarze VRT Nws zwracają uwagę, że niektóre dane ujawnione przez hakerów mogą być już nieaktualne ze względu na fakt, że Raidforums został wyłączony w 2022 roku. Mimo to wyciek jest niebezpieczny, gdyż jedno hasło może być używane na wielu platformach internetowych.
Z wielkim wyciekiem danych zmagali się ostatnio Polacy. Pod koniec maja mógł wystąpić "jeden z największych jednorazowych wycieków w historii polskiego internetu" - alarmował portal zaufanatrzeciastrona.pl. Na "Cebulce", polskojęzycznym forum sieci Tor, pojawiła się ogromna baza danych, zawierająca miliony haseł i loginów. Dane pochodzą m.in. z serwisów pocztowych, mediów społecznościowych, banków oraz polskich stron rządowych. W udostępnionym pliku pojawiły się zbiory m.in. z serwisów Facebook i Allegro, ale też z mBanku, ING Banku Śląskiego i polskich stron rządowych.