Statek z turbinami wiatrowymi wyruszył w pierwszy rejs. Może przynieść wiatr przemian w żegludze

Statek towarowy wyposażony w turbiny wiatrowe wyruszył w swój pierwszy rejs. Twórcy wskazują, że ich rozwiązanie może stać się bardzo popularne już w niedalekiej przyszłości nie tylko dzięki zmniejszeniu emisji CO2, lecz także dzięki zmniejszonemu zużyciu paliwa.
Statek Pyxis Ocean napędzany wiatrem
Fot. Cargill
Zobacz wideo Te wynalazki zna cały świat. Wiedziałeś, że są dziełem Polaków? [TOPtech]

Ekostatek Pyxis Ocean został wyczarterowany przez brytyjską firmę żeglugową Cargill. Na jej pokładzie znajdują się wielkie na 37,5 metra żagle zasilane wiatrem, które przypominają turbiny. Specyficzne żagle opracowała firma BAR Technologies.

Statek z turbinami wiatrowymi wyruszył w rejs

Koncern Cargill oszacował, że dodatkowe zasilanie wiatrem (statek wciąż korzysta z "normalnego" paliwa) podczas całego okresu eksploatacji statku towarowego powinno zmniejszyć jego całościowe emisje dwutlenku węgla do atmosfery o około 30 proc., a także zaoszczędzić paliwo. Co za tym idzie - technologia pozwoliłaby również obniżyć koszty rejsów statków towarowych. Cargill wyjaśnia w swoim komunikacie prasowym, że gdyby statek korzystał również z paliw alternatywnych, to emisja mogłaby zostać jeszcze mocniej ograniczona.

Ekologiczny statek został zwodowany pięć lat temu w porcie w Singapurze, a w poniedziałek wyruszył w pierwszy rejs z Chin do Brazylii. Podczas tego testu, który potrwa około sześć tygodni, firma Cargill będzie oceniać, w jakim stopniu energia wiatrowa może pozwolić ograniczyć emisje gazów cieplarnianych w przemyśle żeglugowym. Test pozwoli również na ulepszenie obecnego projektu.

 

Statki towarowe będą zamawiane z napędem wiatrowym?

John Cooper, dyrektor firmy BAR Technologies ocenia w rozmowie z BBC, że do 2025 r. połowa statków towarowych będzie zamawiana już z napędem wiatrowym. Wskazuje przy tym na duże oszczędności - statek z dwoma turbinami wiatrowymi może zużyć półtorej tony paliwa mniej dziennie.

Więcej o: