Facebook wprowadzi irytującą funkcję. Zobaczysz posty, których nie chcesz oglądać

Meta najwyraźniej postanowiła wypromować swój nowy portal społecznościowy wprowadzając do Facebooka funkcję, o którą nikt nie prosił. Nikt nie będzie mógł też z niej zrezygnować, nawet gdy irytacja sięgnie zenitu.
Facebook
Fot. Michael Dwyer / AP Photo

Amerykańscy użytkownicy zauważyli, że Meta wykorzystuje Facebooka do irytującego promowania swojego najnowszego portalu społecznościowego. Wśród postów zaczęły pojawiać się wstawki, które można potraktować jak zwykłe reklamy, które będą utrudniać nam życie.

Zobacz wideo Jabra Elite 5 vs Huawei FreeBuds 5i. Starcie słuchawek true-wireless za mniej niż 500 zł [TOPtech]

Facebook wprowadza kolejną irytującą funkcję. Nie da się jej wyłączyć

Facebook zaczął bowiem podpowiadać użytkownikom proponowane posty z portalu Threads, który Meta uruchomiła w lipcu br. Cel jest oczywiście prosty - zachęcić nas do kliknięcia, a najlepiej dołączenia do kolejnej społecznościówki Marka Zuckerberga. To zresztą nie pierwszy raz, gdy Meta stara się promować swoje pozostałe platformy, wykorzystując do tego popularność Facebooka.

Reklamy Threads pojawiają się z na samej górze tzw. feedu (listy postów) i - jak zauważają amerykańskie media - niestety nie da się ich w żaden sposób wyłączyć. Część osób zwyczajnie nie chce też, aby ich opinie publikowane na Threads wyświetlały się znajomym z Facebooka, bo to dwa zupełnie różne portale. Threads przypomina dawnego Twittera (obecnie X) i stanowi konkurencję właśnie dla platformy Elona Muska.

Meta stwierdziła jednak w odpowiedzi na skargi użytkowników, że nową funkcję wprowadziła dla naszego dobra - aby "ułatwiać przeglądanie najnowszych treści z Threads bezpośrednio na Facebooku i Instagramie". Wiele wskazuje jednak na to, że rzeczywistym powodem mają być słabe wyniki Threads. Portal - po niezwykle mocnym debiucie - szybko zaczął bowiem tracić aktywnych użytkowników.

Na szczęście nowa "funkcja" Facebooka raczej nie pojawi się w Polsce. Przynajmniej nie w najbliższym czasie. W naszym kraju - podobnie jak w całej Unii Europejskiej - nowy portal społecznościowy konglomeratu Meta oficjalnie nie jest dostępny (z powodu problemów prawnych). Podobno firma chce wprowadzić go również do Europy, ale nie jest jasne, kiedy to się stanie.

Więcej o: