Northvolt próbuje uratować działalność: Szwedzka firma chce restrukturyzacji pod ochroną amerykańskiego sądu. Złożyła już wniosek w tej sprawie w Sądzie Upadłościowym dla Południowego Dystryktu Teksasu. Chodzi o słynny już "Chapter 11", czyli Rozdział 11. Northvolt mógł to zrobić, bo prowadzi działalność na terenie USA. Poza fabrykami w Szwecji i spółkami zależnymi w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie ma zakłady w Niemczech i w Polsce, wniosek upadłościowy w USA nie dotyczy wszystkich spółek. Fabryka w Gdańsku istnieje od zaledwie roku.
Szwedzki producent broni się przed niekontrolowaną upadłością: Temu właśnie służy Rozdział 11. W czasie trwania procesu można prowadzić normalną działalność. Może też pozyskiwać finansowanie, z czego Northvolt skorzystał. Na sam proces przed sądem upadłościowym musiał pożyczyć pieniądze - 100 mln dolarów od swojego udziałowca i największego klienta, szwedzkiej Scanii. Łącznie ma dostać na wsparcie procesu restrukturyzacji 245 mln dolarów.
Northvolt niemal nie ma gotówki: "Obraz płynności Northvolt stał się fatalny" - napisała firma w swoim wniosku do sądu. Ma około 30 mln dolarów środków finansowych, co wystarcza na około tydzień działalności. Ma też 5,8 mld dolarów długów. Proces restrukturyzacji ma zakończyć się w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Co z Polską fabryką? Szwedzka firma zatrudnia około 6600 osób w siedmiu krajach. We wrześniu ogłosiła, że zwolni 25 proc. załogi oraz wycofa się z niektórych planów, w tym rozbudowy swojej głównej fabryki w Skellefteå na dalekiej północy Szwecji. W naszym kraju Northvolt ma zakład w Gdańsku (produkuje systemy magazynowania energii), który cięcia zatrudnienia ominęły. Szukany jest dla niego inwestor. W komunikacie z 21 listopada firma podała, że "może podjąć działania prawne w innych jurysdykcjach w celu ułatwienia postępowania w ramach Chapter 11, obejmującego podmioty w Stanach Zjednoczonych, Szwecji i Polsce".
Narastające kłopoty: Northvolt miał być nadzieją Europy na zmniejszenie zależności od Chin w dziedzinie baterii do samochodów. Startup na początku zebrał ogromne finansowanie, ponad 15 mld dolarów, od m.in. Volkswagena, Scanii, Goldman Sachs i Black Rock, a także rządów Niemiec i Kanady. Od miesięcy widać problemy ze zwiększaniem produkcji w Skellefteå oraz brak realizacji celów produkcyjnych. Przyczynił się do tego wolniejszy niż zakładano wzrost popytu oraz ostra konkurencja z Chin.
Więcej o rywalizacji na linii Chiny - UE czytaj w tekście: Chiny odpaliły pierwszą salwę w sporze z UE. Mało kto zakładał taki krok.
Źródła: Northvolt, Reuters,Financial Times.