Stambuł. Samolot odleciał bez pasażerów. "Bezprecedensowa sytuacja"

Linie Libyan Airlines od ponad dekady mają poważne problemy. Teraz na własnej skórze odczuli je pasażerowie. Samolot nie wziął ich na pokład, co było konsekwencją konfliktu z lotniskiem w Stambule.
Samolot (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Pixabay

Samolot Libyan Airlines odleciał bez pasażerów

Samolot linii Libyan Airlines 29 sierpnia odleciał z lotniska w Stambule do Trypolis bez pasażerów, którzy zostali pozostawieni na lotnisku. Przewoźnik twierdzi, że to bezprecedensowa sytuacja. Była ona skutkiem odmowy świadczenia usług naziemnych przez lotnisko, ze względu na długi linii lotniczych. Mimo że ponad połowa należności została już przelana, stambulski port lotniczy pozostał nieugięty. 

Tak zareagowały linie lotnicze

Libyan Airlines przeprosiło pasażerów i poinformowało, że sytuacja była niezależna od nich. Przewoźnik zapowiedział pełne zwroty kosztów oraz zniżki na kolejne loty. Linie lotnicze dodały, że pracują nad alternatywnymi rozwiązaniami, które pozwolą uniknąć takich sytuacji w przyszłości. 

Zobacz wideo Zrzuty humanitarne w Gazie nie rozwiążą problemu głodu

Kłopoty krajowego przewoźnika

Problemy Libyan Airlines trwają od wielu lat. W 2014 roku linia straciła 80 proc. swojej floty (19 z 24 samolotów), po tzw. bitwie o lotnisko w Trypolis, w czasie drugiej wojny domowej w Libii. Przewoźnik otrzymał niewielkie wsparcie od państwa od tego czasu, ale mimo tego zatrudnił 300-400 nowych pracowników.  Linie w tym roku zobowiązały się do restrukturyzacji, po tym jak w mediach pojawiły się doniesienia o bankructwie państwowej spółki. 

Czytaj też: Zamieszanie na lotnisku. Samolot Ryanaira odleciał bez 20 osób. "Byliśmy 2,5 godziny wcześniej"

Źródła: Libyan News Agency, Libyra Observer, Ch-aviation.com

Więcej o: