Od 24 lutego do 12 marca br. włącznie do Polski trafiło z Ukrainy ok. 1,65 mln osób. Oczywiście uchodźcy są „specyficzną" typem migrantów z wielu powodów. Po pierwsze – z ich pobytem w Polsce wiążę się wiele niewiadomych. Dziś nie wiadomo, jak wiele z tych osób na jak długo zostanie nad Wisłą (dużo zależy wszak m.in. od rozwoju wojny w Ukrainie) – ile osób i kiedy wróci na Ukrainę, ile będzie emigrowało dalej poza Polskę, a ile zacznie u nas nowe życie. To zupełnie inna grupa niż osoby, które przybywały wcześniej do Polski – z często dość jasnym planem co do długości i celu pobytu (konkretna praca, studia itp.).
Po drugie – niezwykle ważna jest dotychczasowa struktura demograficzna uchodźców. To zwykle przede wszystkim kobiety z dziećmi oraz osoby starsze. Kto, kiedy i w jakich branżach będzie w stanie trafić na polski rynek pracy – to kluczowa kwestia. Co więcej, warto zauważyć, że odnotowuje się też wzmożony ruch z Polski do Ukrainy. Chodzi przede wszystkim o mężczyzn, dotychczas znajdujących zatrudnienie w Polsce np. w branżach logistycznej czy budowlanej, a dziś decydujących się na walkę o swoją ojczyznę.
Po trzecie – uchodźcy to grupa, którą spotkał właśnie życiowy dramat i którym potrzebna jest dziś wszechstronna pomoc. Wsparcie przy znalezieniu pracy i asymilacji w nowym środowisku to jedno, ale równie ważna co taka pomoc (jak również oczywiście materialna), jest także wsparcie psychologiczne, prawne i administracyjne.
Polski biznes aktywnie działa na wszystkich tych polach. We współpracy z władzą centralną, samorządami czy organizacjami pozarządowymi kieruje do uchodźców z Ukrainy szeroki strumień wsparcia. Z jednej strony to właśnie pomoc w znalezieniu pracy oraz zorganizowania nowego życia w Polsce, z drugiej wsparcie kierowane na granicę i do walczącej Ukrainy.
Jedną z firm, które aktywnie wspierają Ukraińców i Ukrainki w znalezieniu zatrudnienia, jest Żabka. Sieć oferuje im pracę m.in. w swoich centrach logistycznych. Potrzebni są tam m.in. operatorzy/operatorki wózków widłowych, kierowcy czy pracownice kompletacji. Niebawem pracownicy będą poszukiwani także do centrali organizacji w Poznaniu, a także w należących do niej spółkach Maczfit oraz Lite e-Commerce.
Żabka uruchomiła platformę praca.zabka.pl, w której planuje regularnie publikować ogłoszenia o pracę. Będzie można na niej znaleźć oferty pracy we wszystkich ww. miejscach - nie tylko w organizacji, ale także w spółkach zależnych. Oczywiście za jej pośrednictwem rąk do pracy w sklepach poszukują także franczyzobiorcy prowadzący już ponad 8 tys. sklepów sieci Żabka w całej Polsce. Słowem – platforma będzie „swatała" pracodawców z pracownikami, pozwalając przy tym zaoszczędzić czas. Obecnie na stronie znajduje się ponad 200 ofert pracy.
Co więcej, nawet jeśli dana osoba poszukująca pracy nie znajdzie wśród ogłoszeń odpowiedniego dla siebie stanowiska, będzie mogła wypełnić specjalny formularz zgłoszeniowy. Będzie miała w nim możliwość opisania swojego doświadczenia i umiejętności. Do takich osób odezwą się pracownicy call center, którzy pomogą dopasować do nich najbardziej adekwatną ofertę.
Wsparcie działających w Polsce firm dla uchodźców z Ukrainy wykracza jednak bardzo daleko poza wyłącznie przygotowanie stanowisk pracy dla tych osób. Polski biznes podejmuje szereg inicjatyw pomocowych dla ludzi, którzy uciekają do Polski przed wojną. Firmy przekazują potrzebującym swoje produkty oraz usługi i kompetencje (np. tłumaczenia, transport), udostępniają im swoje lokale do zamieszkania czy organizują opiekę nad dziećmi.
Znów przykładem może być Żabka, która przekazała już na granicę polsko-ukraińską ponad 290 ton żywności oraz niezbędnych artykułów higienicznych. W tych działaniach organizacji partnerują: Podkarpacki oraz Lubelski Urząd Wojewódzki, Polsko-Ukraińska Izba Gospodarcza, Polski Czerwony Krzyż i Polski Związek Ukraińców. Wsparcia – m.in. w formie ciepłych napojów i przekąsek czy zbiórek i transportu towarów na granicę – nie żałują także franczyzobiorcy sieci.
Pomagać Ukraińcom, dotkniętych tragedią napadu na ich kraj przez Rosję, mogą także klienci Żabki. Po pierwsze, w sklepach sieci mogą kartą czy za pośrednictwem płatności mobilnej (np. telefonem, zegarkiem, opaską) przekazać darowiznę. Zebrane środki wspierają (po równo) działania Polskiej Akcji Humanitarnej oraz Polskiego Czerwonego Krzyża. Po drugie, użytkownicy aplikacji mobilnej żappka mogą wymieniać punkty lojalnościowe (żappsy) na cegiełki charytatywne, które również są przekazywane organizacjom charytatywnym.