Koronakryzys pozbawia szans młode pokolenie. "Ogromne obciążenie psychiczne"

Koronakryzys dotyka nas wszystkich - ale nieporównywalnie mocniej uderza w najsłabsze grupy społeczne, a w nich dzieci i młodzież, wykazuje raport "Monitor społeczny 2020 - bieda wśród młodych ludzi".

Zdalne nauczanie zamiast lekcji w szkole, praca w skróconym wymiarze godzin zamiast regularnych dochodów, izolacja społeczna w miejsce więzi społecznych. Wszystkie te problemy przyniósł ze sobą koronakryzys i dotyczą one wszystkich – ale szczególnie są nimi dotknięte młodzież i dzieci, wynika z raportu "Monitor społeczny 2020 – bieda wśród młodych ludzi", przedstawionego przez niemieckie Stowarzyszenie Katolickiej Młodzieżowej Pracy Socjalnej (KJS).

Zobacz wideo Cała Polska w żółtej strefie. Rząd ogłasza powrót niektórych obostrzeń

Blisko 3,2 mln dzieci, młodzieży i młodych dorosłych w Niemczech już przed pandemią było zagrożonych ubóstwem. Większość z nich żyje w rodzinach pobierających świadczenia socjalne. Jak szacuje ministerstwo pracy, wskutek koronakryzysu liczba tych rodzin wzrośnie o około 1,2 mln.

Ogromne obciążenie psychiczne

Także psychicznie dzieci i młodzież z biednych rodzin są znacznie bardziej obciążone niż ich rówieśnicy. Potwierdza to badanie przeprowadzone w czerwcu 2020 przez Klinikę Uniwersytecką Hamburg-Eppendorf: blisko 70 procent ankietowanych młodych ludzi uważa, że koronakryzys obciąża ich psychicznie. Nasiliły się w tej grupie stres, strach o przyszłość i depresje. "Brak możliwości znalezienia dla siebie spokojnego kąta, dzień pozbawiony struktury, zwłaszcza w czasach kryzysów prowadzą w rodzinach do konfliktów" – wyjaśnia kierująca badaniem Ulrike Ravens-Sieberer.

Co więcej, w czasie ograniczonych kontaktów albo w ogóle nie były dostępne, albo tylko w bardzo ograniczony sposób oferty spędzania wolnego czasu lub pomocy. W efekcie młodym brakuje tak ważnych dla nich autorytetów poza kręgiem rodziny. Placówki pomocy próbują utrzymać kontakt telefonicznie, listownie lub wirtualnie. Ale tę ostatnią formę kontaktu utrudniały już przed pandemią fatalne w niektórych regionach Niemiec połączenia internetowe. Teraz sytuacja jeszcze tylko zaostrza problemy.

Rosnąca przepaść edukacyjna

Zamknięcie w związku z pandemią szkół pogorszyło zwłaszcza uczniom z biedniejszych rodzin możliwości nauki. Sukces nauki w domu zależy w znacznym stopniu od możliwości technicznych – podkreśla raport KJS. Tymczasem dzieci z biedniejszych rodzin nie dysponują często odpowiednim wyposażeniem. I tak uczniowie z własnym komputerem i stabilnym łączem internetowym szybko przystosowują się do nowych warunków zdalnego nauczania. Inni muszą dopiero organizować sobie możliwości nauki. Efektem jest brak postępów w nauce i pogłębiająca się przepaść między uczniami poszczególnych klas.

Szacunkowo 82 procent czternastolatków pochodzących z niewykształconych rodzin i 86 procent z rodzin pobierających zasiłek Hartz IV ma dostęp do komputera lub tabletu. Ale jeżeli nie mają jak wydrukować zadań domowych albo z komputera korzysta cała rodzina, nauka jest utrudniona lub niemożliwa. Dla porównania: w tej grupie wiekowej mniej więcej połowa posiada własny komputer albo tablet.

Rośnie liczba młodych bezrobotnych

Dla młodych ludzi z uboższych rodzin wyraźnie zmniejszają się też szanse znalezienia miejsca kształcenia. Kryzys obejmujący całą Unię Europejską prowadzi do tego, że przedsiębiorstwa są likwidowane lub zawieszają pracę, redukują swoje programy kształcenia narybku albo całkowicie z nich rezygnują. Potwierdzają to dane Federalnej Agencji Pracy (BA): od października 2019 do czerwca 2020 roku zakłady zgłosiły 482 tys. miejsc kształcenia – o 47 tys. mniej niż rok wcześniej. Z zarejestrowanych w czerwcu br. 417 tys. młodych ludzi ubiegających się o miejsce kształcenia, 176 tys. nie miało jeszcze pozytywnej odpowiedzi.

Federalny Instytut Kształcenia Zawodowego (BIBB) przeprowadza aktualnie badanie dotyczące dualnego systemu kształcenia zawodowego. Analiza jeszcze trwa, ale już teraz wynika z niej, że w 2020 roku zostanie zawartych 500 tys. umów zdobywania zawodu w systemie dualnym – o 25 tys. mniej niż w ubiegłym roku.

Trudna jest też sytuacja na rynku pracy – ostrzegają autorzy raportu. Wskazują, że zwolnienia ludzi z pracy i wstrzymanie przyjmowania nowych pracowników doprowadziło do wzrostu bezrobocia wśród młodych. W kwietniu 2020 roku w grupie osób poniżej 25. roku życia bez pracy było o 56 190 więcej niż w tym samym miesiącu 2019 roku. Wyższego wzrostu bezrobocia nie odnotowuje się w Niemczech w żadnej innej grupie wiekowej.