Leopardy. Wniosek Polski dotarł do Niemiec. Berlin: Zacznijcie szkolenia ukraińskiej armii

Wniosek polskiego rządu o zgodę na przekazanie Ukrainie czołgów Leopard dotarł do Berlina. Szef niemieckiego MON sugeruje rozpoczęcie szkolenia ukraińskich żołnierzy z obsługi tego sprzętu. Ale decyzję podejmie kanclerz.

Wniosek Polski o zgodę Niemiec na przekazanie Ukrainie czołgów Leopard 2 dotarł do rządu w Berlinie. Donoszą o tym niemieckie media, m.in. Niemiecka Agencja Prasowa DPA i "Spiegel". Wniosek dotarł do resortu gospodarki, które jest odpowiedzialny za kontrolę eksportu. Zgodnie z umową zakupową Polska potrzebuje zgody Berlina na przekazanie Leopardów Kijowowi, gdyż czołgi zostały wyprodukowane w Niemczech.

O wysłaniu wniosku poinformował polski minister obrony Mariusz Błaszczak. "Niemcy otrzymali już nasz wniosek" – Błaszczak napisał we wtorek (24.01.2023) na Twitterze. Wezwał też Berlin do "przyłączenia się do koalicji państw wspierających Ukrainę czołgami Leopard 2".

Zobacz wideo Płk Łukasiewicz: Państwa, które deklarują przekazanie czołgów, nie oglądając się na Niemcy, zatrzymują się

Zdecyduje kanclerz

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius, powiedział we wtorek, że kraje, które chcą przekazać Ukrainie czołgi Leopard, powinny rozpocząć szkolenie ukraińskich żołnierzy z obsługi tego sprzętu – Nie stoimy temu na drodze – powiedział, sugerując tym samym, że Niemcy nie staną na drodze partnerom, którzy zechcą przekazać Ukrainie własne czołgi niemieckiej produkcji. Berlin nadal nie podjął decyzji w sprawie dostaw czołgów z własnych zasobów.

– Przygotowuję się do ewentualnej decyzji o przekazaniu czołgów Leopard i wyrażenia zgody na to dla innych partnerów europejskich i natowskich – powiedział Pistorius w telewizji ZDF. Decyzja w tej sprawie należy jednak do urzędu kanclerskiego, dodał.

Warszawa zapowiadała wcześniej, że jest gotowa dostarczyć Kijowowi 14 czołgów Leopard w ramach międzynarodowej koalicji. Według polskiego rządu prowadzi on negocjacje na temat takiej koalicji z około 15 państwami. Kanclerz Olaf Scholz znajduje się pod coraz większą presją z powodu swojego dotychczasowego sprzeciwu wobec dostaw czołgów Leopard do Ukrainy.

W niedzielę minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock okazała się być otwarta na zgodę na eksport czołgów Leopard z Polski do Ukrainy. Baerbock powiedziała w wywiadzie dla francuskiej telewizji LCI, że niemiecki rząd nie będzie się sprzeciwiał dostarczeniu przez Polskę do Ukrainy czołgów Leopard. – Gdyby nas poproszono, nie stanęlibyśmy na drodze – powiedziała Baerbock. Dzień później rzecznik rządu Steffen Hebestreit nie potwierdził jednak, czy to stanowisko całego rządu. W takim przypadku "istnieją dobrze przećwiczone procedury" – powiedział Hebestreit. Dodał wówczas, że jeśli wniosek o zgodę na reeksport wpłynie do rządu, to będzie sprawdzony "z niezbędną szybkością, ale i dokładnością".

Temperatury w Azji, stan na 8:00 rano 24 stycznia 2023 r.Co dzieje się przy granicy z Rosją? Chiny odnotowały rekord zimna

Przeciwko zgodzie na przekazanie leopardów wypowiedziała się skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec. – Niemieckie czołgi nie mogą przetaczać się przez Ukrainę. Niemiecki rząd nie może dalej wciągać Niemiec w wojnę w Ukrainie – powiedział przewodniczący partii Tino Chrupalla. 

(afp,dpa,rtr,spiegel.de/ gsz)

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: