Pringlesy będą miały nowe opakowanie. Kultowej tuby nie da się poddać recyklingowi

Pringlesy otrzymają nowe opakowanie. Obecnego nie da się przetworzyć i jest uznawany za największy koszmar recyklingu. Kellogg's od ponad roku pracuje już nad nowym projektem tuby na Pringlesy.

Przed trzema laty brytyjskie Stowarzyszenie Recyklingu umieściło opakowanie Pringlesów na pierwszym miejscu (ex aequo z butelką Lucozade Sport) największych koszmarów w kwestii przetwarzania odpadów, informowało BBC. Problem wynika z tego, że kultowa tuba składa się z metalowych podstawy i odrywanej pokrywki, plastikowej nasadki oraz tekturowego rękawa, który wyłożony jest folią. Kellogg's, będący właścicielem marki Pringles, wziął to sobie do serca i pracuje nad nowym projektem opakowania na swoje chipsy. 

Zobacz wideo Katarzyna Karpa-Świderek (WWF): Nawet bezdomny z USA ma większy ślad węglowy niż statystyczny mieszkaniec planety

Pringlesy z nowym opakowaniem

Nowa puszka ma być dużo prostsza i złożona ze znacznie mniejszej liczby materiałów. W 90 proc. tuba składać się będzie z papieru, pozostałe 10 proc. to bariera z polyalu, czyli plastiku będącego miksem aluminium oraz polietylenu. Polyal ma chronić jedzenie przed wilgocią oraz tlenem, które niszczą walory smakowe czipsów. 

Pringles chce zachować charakterystyczny odgłos

Prace nad nowym formatem opakowania trwają już 12 miesięcy, ale nie dobiegły jeszcze końca. Kellogg's chce zachować charakterystyczny odgłos, który wydają chipsy przy otwieraniu pokrywki. Dlatego też testowane są obecnie dwa rozwiązania - z przetwarzalnego plastiku oraz przetwarzalnego papieru. 

Z punktu widzenia recyklingu puszka Pringles była najgorszym możliwym projektem. Nowa wersja jest poprawą tego stanu rzeczy i cieszymy się z jej wprowadzenia. Jednak szczerze mówiąc, jeśli Kellogg's  zostanie przy plastikowym zamknięciu, to dołożą się do zanieczyszczenia plastikiem - ludzie na piknikach zostawiają je za sobą, a one potem trafiają do rzek i mórz. Plastikowe zamkniecie musi odejść.

- komentuje sprawę dla BBC Simon Ellin z brytyjskiego Stowarzyszenia Recyklingu