Delfiny wołają się po "imieniu". Matki uczą je unikalnych sygnatur dźwiękowych

Naukowcy odkryli, że delfiny zwracają się do siebie za pomocą sygnatur dźwiękowych. To odpowiednik naszych imion. Odpowiednich dźwięków zwierzęta uczą się od swoich matek. Pomaga im to łączyć się w grupy i współpracować z innymi delfinami w sytuacji zagrożenia.

Ludzie rozpoznają się głównie po wyglądzie, często po głosie, a dokładniejsza identyfikacja opiera się na imionach i nazwiskach, czy pseudonimach. Dotąd uważano, że zwierzęta bazują w tym celu na cechach wyglądu czy zapachu, rzadziej dźwięku. Nowością jest jednak odkrycie zdolności delfinów do uczenia się "imion". 

Zobacz wideo Kąpiel Władimira Putina z delfinami

Delfiny zapamiętują imiona

Sciencemag.org opisuje badanie na delfinach butlonosych z australijskiej Zatoki Rekina. Okazuje się, że zwierzęta te rozpoznają się za pomocą sygnatur dźwiękowych. Takich dźwięków zwierzęta uczą się od swoich matek. Dzięki temu są w stanie rozpoznać członków swojej społeczności. Z badania wynika, że delfiny mogą zapamiętać przeszło tuzin różnych sygnałów dźwiękowych. 

zdj. iluDelfiny nie tylko wspólnie tańczą. Okazuje się, że też śpiewają harmonicznie

Zwierzęta śledzono od 2016 roku, korzystając z mikrofonów i dronów powietrznych. Delfiny gromadzą się w kilku strukturach społecznych. Męskie osobniki całe życie trzymają się w grupkach po kilka delfinów, ale należą też do większych gromad. W drugim kręgu jest ich nawet 14, a do trzeciego należą także samice. Okazuje się, że konkretne zawołanie sprawia, iż najsilniej reagują delfiny z drugiego kręgu, które odwracają się natychmiast w stronę osobnika będącego źródłem dźwięku. 

Delfiny łączą się w grupy, by współpracować 

To badanie jest dowodem na bardzo ciekawe zjawisko dotyczące społeczności, w jakie łączą się delfiny. Drugi krąg tworzą osobniki, które niekoniecznie łączy przyjaźń. To raczej delfiny, które wspólnie mierzyły się z drapieżnikami. Autorzy badania uważają więc, że dowodzi ono koncepcji społecznej wśród tych ssaków morskich, która oparta jest nie tylko na wzajemnej sympatii, ale także na wcześniejszych wspólnych inwestycjach we współpracę. 

DelfinDelfiny zabija choroba skóry. Winne zmiany klimatu i spadek zasolenia wód

Frants Jensen, ekolog behawioralny z Woods Hole Oceanographic Institution, który nie uczestniczył w tym badaniu, uważa, że jest ono brakującym ogniwem w badaniach nad społecznością delfinów. Pozwala połączyć ze sobą fakt wydawania dźwiękowych sygnatur z fenomenem łączenia się w sojusze współpracy przez delfiny. 

Więcej o: