Strefa Czystego Transportu w Warszawie może być niekonstytucyjna. RPO ma wątpliwości

Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości co do tego, czy Strefa Czystego Transportu w Warszawie jest konstytucyjna. RPO zwraca uwagę, że przepisy nakładają inne obowiązki na właścicieli samochodów spalinowych i inne na tych, jeżdżących dieslem.
Samochody (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) przeanalizował uchwałę Rady miasta stołecznego Warszawy z 7 grudnia 2023 roku, która wprowadziła na terenie stolicy Strefę Czystego Transportu (SCT). "Celem było zbadanie, czy jej przepisy są zgodne z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych i czy nie naruszają konstytucyjnych standardów praw i wolności obywateli, w tym prawo do równego traktowania przez władze publiczne" - pisze rzecznik w komunikacie.

Zobacz wideo Ewa Rumińska-Zimny: Różnica w płacach kobiet i mężczyzn wynosi 12-16 proc, a na stanowiskach kierowniczych nawet 30 proc.

Strefa Czystego Transportu w Warszawie. Rzecznik Praw Obywatelskich reaguje

RPO wskazuje, że "czasowe prawo do wjazdu do stołecznej Strefy Czystego Transportu autami niespełniającymi europejskich wymogów norm spalania ma przysługiwać mieszkańcom Warszawy, którzy w niej rozliczają podatki. Nie wyjaśniono jednak powodów pominięcia tych mieszkańców, którzy nie rozliczają się w stolicy albo też dopiero to uczynią".

W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd o dopuszczalności zróżnicowania w akcie prawa miejscowego uprawnień mieszkańców w oparciu o kryterium rozliczania podatku w miejscu zamieszkania. Pogląd ten odnosi się jednak do przywileju wnoszenia opłaty abonamentowej oraz opłaty zryczałtowanej za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania

- czytamy.

Rzecznik Praw Obywatelskich uznał, że przepisy uchwały różnicują uprawnienia właścicieli aut wyposażonych w silniki benzynowe oraz w silniki diesla. "Wydaje się, że zróżnicowanie to nie ma racjonalnych podstaw" - podkreśla RPO.

Strefa Czystego Transportu przyjęta w Warszawie, a odrzucona w Krakowie

Zgodnie z uchwałą Rady miasta stołecznego Warszawy, od 1 lipca 2024 r. do Strefy Czystego Transportu nie będą mogły wjechać Diesle starsze niż 18 lat oraz samochody benzynowe 27-letnie i starsze. W kolejnych latach zakazem wjazdu do SCT będą objęte nowsze modele aut. Strefa obejmie obszar centrum Warszawy, głównie Śródmieście i fragmenty graniczących z nim dzielnic.

Od 1 lipca 2024 Strefa Czystego Transportu miała obowiązywać również w Krakowie, jednak w styczniu Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił przepisy. Sąd zgodził się ze skargą na przepisy, którą złożył wojewoda małopolski. Zarzut dotyczył przede wszystkim określenia granic strefy i sposobu egzekwowania zakazu wjazdu.

Strefy Czystego Transportu (SCT) są tworzone zgodnie z wymogiem Krajowego Planu Odbudowy. Nakaz ma dotyczyć miast powyżej 100 tys. mieszkańców. Liderem na tym polu miał być właśnie Kraków, który jako pierwszy zapowiadał, że utworzy taką strefę już od 1 lipca 2024 r. Strefa Czystego Transportu od 1 lipca ma powstać za to w Warszawie. Również we Wrocławiu prowadzone są dyskusje nad takim rozwiązaniem.

Więcej o: