Nowe informacje ws. pożarów w Grecji. Ciężka walka z ogniem nadal trwa. Jest już trzeci stopień ryzyka

Grecja nadal walczy z pożarami, które na początku lipca dotknęły m.in. wyspy Kos i Chios. Ministerstwo Kryzysu Klimatycznego i Ochrony Ludności wydało ostrzeżenia przed pożarami. Trzeci stopień ryzyka dotyczy przede wszystkim miejsc położonych nad morzem oraz wysp. Z zagrożonych terenów ewakuowano wielu turystów.
Pożar na Chios
Fot. REUTERS/Konstantinos Anagnostou

Walka z pożarami w Grecji nadal trwa. Przez ostatnie dni w całym kraju wybuchły dziesiątki pożarów, między innymi na popularnych wśród turystów wyspach. Greckie władze na bieżąco aktualizują ostrzeżenia przed pożarami.

Zobacz wideo Pożary w Grecji. Najtrudniejsza sytuacja na Rodos. Co się tam dzieje? Wyjaśnia Kacper Kolibabski

Grecja. Ostrzeżenia przed pożarami. Nawet trzeci stopień ryzyka

Ostrzeżenia przed możliwymi pożarami wydało Ministerstwo Kryzysu Klimatycznego i Ochrony Ludności. Według danych z 5 lipca najniższe ryzyko pożaru jest w północnej części Grecji w regionach niedaleko Albanii i Macedonii Północnej. Drugi stopień ryzyka dotyczy głównie środkowej części kraju. Trzeci stopień ryzyka dotyczy przede wszystkim regionów leżących bezpośrednio nad morzem oraz greckich wysp. Chodzi tu na przykład o rejon Aten, Kefalonię, Zakynthos, Samos, Rodos oraz wyspę Kos. Dla żadnego regionu nie wydano czwartego ani piątego stopnia ryzyka wybuchu pożaru, jednak mogą być one wprowadzone miejscami w kolejnych dniach lipca.

Głos w sprawie niebezpiecznych pożarów w Grecji zabrał sam premier Kyriakos Mitsotakis. Stwierdził, że z powodu suszy i silnego wiatru zagrożenie jest wciąż spore. - Najtrudniejsze nadal przed nami. To wymaga bardzo dobrej koordynacji wszystkich służb - powiedział szef greckiego rządu cytowany przez IAR. Mitsotakis dodał, że skuteczna walka z ogniem nie będzie możliwa bez wsparcia społeczeństwa, szczególnie w kwestii zapobiegania pożarom.

Pożary w Grecji. Ewakuacja turystów z Polski

W związku z wysokim zagrożeniem pożarami z greckich wysp ewakuowano wielu turystów. 1 lipca setki ludzi ewakuowano z hoteli i domów na wschodnich wyspach Morza Egejskiego. Najgroźniejsze pożary wybuchły na wyspach Kos i Chios. Wśród ewakuowanych turystów byli także Polacy - z wyspy Kos ewakuowano 362 osoby.

Ewa Maruszak z biura podróży ITAKA odniosła się do sytuacji w Grecji. - Wczoraj (1 lipca - red.) miała miejsca prewencyjna ewakuacja 362 naszych klientów przebywających w rejonie Kardameny. Klienci zostali ewakuowani do miejscowości Antimachia (stadion, szkoła, parking przy wiatrakach Mylos), gdzie zapewniono wodę i kanapki oraz dostęp do toalet - podała cytowana przez TOK FM za Polską Agencją Prasową Ewa Maruszak. Cała akcja ewakuacyjna była nadzorowana przez grecką policję. Maruszak dodała, że ewakuacja miała charakter prewencyjny. Wszyscy turyści wrócili bezpiecznie do swoich hoteli.

Więcej o: