We wtorek 1 lipca w południowej i wschodniej części Anglii lokalnie temperatura wyniesie nawet 36 stopni Celsjusza. W poniedziałek, gdy w Heathrow odnotowano 33,1 stopnia Celsjusza, brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) przedłużyła alerty zdrowotne dotyczące upałów dla większości kraju (będą obowiązywały do środy 2 lipca). W Paryżu temperatura wyniesie dziś aż 38 stopni Celsjusza. Z powodu gorąca w ramach środków ostrożności m.in. zamknięto całkowicie lub częściowo ponad 1350 francuskich szkół oraz szczyt wieży Eiffla. Skrajne upały uderzą we wtorek również w inne europejskie miasta, m.in. Rzym, Madryt i Ateny (37 st. C), Brukselę i Frankfurt nad Menem (36 st. C), Tiranę (35 st. C) oraz Londyn (33 st. C).
Alerty zdrowotne przed wysokimi temperaturami wydano we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Portugalii, Niemczech i Holandii. Czerwiec w Hiszpanii może być rekordowy pod względem temperatury - informowała tamtejsza służba meteorologiczna AEMET. - Duże obszary Europy Zachodniej doświadczają ekstremalnych upałów, które zwykle występują w lipcu lub sierpniu, a nie w czerwcu - powiedziała Samantha Burgess z Copernicus Climate Change Service (C3S). Podkreśliła, że w niektórych miejscach temperatury były o 5-10 stopni Celsjusza wyższe, niż powinny być o tej porze roku.
Francuscy strażacy walczą z pożarami lasów, które wybuchły w departamencie Aude na południu kraju, gdzie temperatura w niedzielę 29 czerwca przekroczyła 40 stopni Celsjusza. Dotychczas spaliło się 400 hektarów. Zarządzono również ewakuacje. Zgodnie z najnowszym komunikatem pożar jest pod kontrolą, ale jeszcze nie został ugaszony. Krajowa służba meteorologiczna Meteo France ogłosiła pomarańczowe alerty przed upałami w 84 z 101 departamentów, które będą aktualne do połowy tego tygodnia.
Natomiast w Polsce na południowym zachodzie kraju termometry wskażą we wtorek 1 lipca nawet 30 stopni Celsjusza. Jednak w środę 2 lipca na zachodzie Polski temperatura może wzrosnąć nawet do 34 st. C. Apogeum nastąpi w czwartek 3 lipca, kiedy termometry mogą wskazać od 31 do 35 stopni Celsjusza. W piątek 4 lipca nastąpi kolejna zmiana - do Polski dotrze umiarkowane i duże zachmurzenie, które na południu przyniesie burze i możliwy grad. Spodziewane będzie ochłodzenie. Temperatura maksymalna wyniesie od 20 st. C na północnym zachodzie, około 24 st. C w centrum, do 29 st. C na południowym wschodzie. Jeszcze chłodniej będzie nad morzem (około 18 st. C).
Czytaj również: "Włochy. Największe od dekad trzęsienie ziemi w Neapolu i okolicach. 'Domy trzęsły się jak liście'".
Źródła:The Guardian, Agencja Reutera, Gazeta.pl