Wpompują w giganta miliard dolarów. Bo Trump walczy z wiatrakami

Donald Trump wziął na celownik wiatraki na morzu już na samym początku swojej drugiej kadencji. Mocno oberwał przez to duński gigant branży - Orsted, który ma plany z polskim PGE. A Norwegowie mają pomysł, jak kłopoty rozwiązać.
Donald Trump, prezydent USA
Fot. REUTERS/Leah Millis

W tej historii główne role grają: prezydent największej gospodarki świata, który nie przepada za odnawialnymi źródłami energii, największy na świecie deweloper offsore - zajmujący się stawianiem elektrowni wiatrowych na morzu oraz największy koncern energetyczny w Norwegii, który jest jednocześnie drugim największym w Europie dostawcą gazu. I stało się tak, że ostatni z wymienionych, czyli przedsiębiorstwo naftowo-gazowe, dosypie gotówki producentowi OZE. 

Norwegia wspiera Danię, Donald Trump na drugim planie

Norweski Equinor (którego może niektórzy pamiętają jeszcze pod poprzednią nazwą Statoil) zainwestuje w duński Orsted równowartość około miliarda dolarów. W piątek zorganizowano awaryjne walne zgromadzenie akcjonariuszy Orsted, spółka zdecydowała się na emisję akcji. Equinor w poniedziałek ogłosił, że w tej emisji akcji weźmie udział, inwestując do 6 mld koron duńskich, czyli równowartość blisko miliarda dolarów amerykańskich (około 940 milionów dolarów). 

Zobacz wideo Minister energii krytykuje Karola Nawrockiego. "Wybrał polityczne gierki"

To z jednej strony wyraźny sygnał wsparcia i zaufania dla biznesu wiatrowego, z drugiej chęć utrzymania dotychczasowego poziomu udziałów w firmie. Equinor bowiem ma już teraz 10 proc. akcji Orsted i jest drugim największym udziałowcem po państwie duńskim (które ma ponad 50 proc.). Władze Danii oraz norweski fundusz majątkowy (ma obecnie blisko 3 proc. udziałów, to ten, który ma za zadanie inwestować pieniądze z ropy i gazu na przyszłość) także zadeklarowały wsparcie. Equinor sam należy do państwa, tyle że norweskiego (67 proc. udziałów), pojawiają się sugestie, że Norwegowie mogliby przejąć także Orsted. 

Na marginesie: Orsted jest znany także w Polsce między innym dlatego, że razem z naszym państwowym gigantem energetycznym, PGE, buduje farmę wiatrową na Bałtyku. Baltica 2 ma być największą polską farmą na morzu pod względem mocy wytwórczych. Składać się będzie z 107 turbin wiatrowych, dających łącznie blisko 1,5 GW mocy. Instalacja będzie mogła wyprodukować energię z wiatru dla około 2,4 miliona odbiorców. Koszt inwestycji to 30 miliardów złotych, a oddanie farmy do użytku zaplanowano na 2027 rok. 

Donald Trump nie lubi wiatraków

Administracja Donalda Trumpa kilka tygodni temu zdecydowała o wstrzymaniu dużej inwestycji Orsted w USA. U wybrzeży stanów Rhode Island i Connecticut powstawała Revolution Wind, prace były już bardzo zaawansowane - zainstalowano 45 z 65 turbin wiatrowych. Ich zatrzymanie sprawiło, że giełdowe notowania Orsted runęły, sięgając najniższego poziomu w historii. Kolejne uderzenie nadeszło w miniony piątek, kiedy Departament Transportu USA anulował 679 milionów dolarów federalnego finansowania dla projektów wspierających morską energetykę wiatrową w Stanach Zjednoczonych. Pieniądze te mają zostać przekierowane na inwestycje w porty i inną infrastrukturę. 

Donald Trump zapowiedział w sierpniu, że jego administracja nie będzie zatwierdzać nowych projektów związanych z energią odnawialną ze słońca i wiatru. Zresztą sprzeciwia się jej od pierwszego dnia urzędowania. Jego "wielka, piękna ustawa" (ang. Big Beautiful Bill, to ta ustawa, której przeciwny był Elon Musk, choć nie z powodu OZE) zakłada zniesienie ulg podatkowych na inwestycje i produkcję energii wiatrowej i słonecznej do końca 2027 roku. Dzięki tym ulgom OZE w Stanach Zjednoczonych mogły dynamicznie się rozwijać. Do tego wojna handlowa i wysokie cła na stal i miedź wyraźnie podniosły koszty takich projektów. Według Trumpa instalacje solarne zajmują za dużo ziemi, szkodząc rolnictwu, a OZE w ogóle podnoszą ceny energii elektrycznej. Przedstawiciele firm z branży twierdzą zaś, że to właśnie ruchy Białego Domu sprawią, że ceny prądu w USA gwałtownie wzrosną. 

Więcej o: