Europejska Agencja Kosmiczna zatrudni nowych astronautów. Po raz pierwszy od ponad dekady

Bartłomiej Pawlak
Europejczycy będą mieli wyjątkową okazję, aby załapać się na pracę w przestrzeni kosmicznej. Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) po raz pierwszy od ponad dekady ogłosiła rekrutację nowych astronautów. Zgłaszać będą mogli się również Polacy.
Zobacz wideo Falcon 9 zabrał na orbitę nie tylko astronautów. Na pokładzie był też... pluszowy Baby Yoda!

Astronauta zdaniem wielu osób to jeden z najbardziej pożądanych i prestiżowych zawodów. Praca niewątpliwie należy do ciekawych (ale też bardzo odpowiedzialnych), a kandydatów nie brakuje. Bardzo mało jest jednak wakatów, a rekrutacje prowadzone są tylko raz na kilka lat.

Europejska Agencja Kosmiczna szuka astronautów

Teraz ESA ogłosiła, że zamierza przeprowadzić "prawdziwą zmianę pokoleniową" wśród swoich astronautów. Początkiem tych mian ma być zapowiedziana właśnie rekrutacja, która pozwoli wyłonić kandydatów na przyszłych astronautów ESA.

Nabór zostanie otwarty 31 marca 2021 roku (po ponad 12 latach od poprzedniego), a nowi pracownicy mają przynieść powiew świeżości w szeregi europejskiej agencji. ESA do zgłaszania aplikacji zachęca szczególnie kobiety, bo - jak tłumaczy - dąży do zwiększenia różnorodności płci.

Aby zajść dalej niż kiedykolwiek wcześniej, musimy spojrzeć szerzej niż kiedykolwiek wcześniej. Ten proces rekrutacji jest pierwszym krokiem i z niecierpliwością czekam na możliwość obserwowania rozwoju Agencji we wszystkich obszarach badań kosmicznych i innowacji, wraz z naszymi międzynarodowymi partnerami, w nadchodzących latach

- powiedział Dyrektor generalny ESA Jan Wörner cytowany w komunikacie ESA.

Jak dostać posadę astronauty w ESA?

Na razie ESA nie podała szczegółowych wymagań, jakie kandydaci będą musieli spełnić. ESA zaznacza jedynie, że szuka zarówno mężczyzn, jak i kobiet z różnych krajów i w różnym wieku. Nie znamy też żadnych innych kryteriów dotyczących np. ukończonej szkoły czy doświadczenia zawodowego. Przynajmniej na razie.

Najprawdopodobniej jednak każdy kandydujący będzie musiał pochwalić się posiadaniem obywatelstwa jednego z krajów członkowskich ESA lub stowarzyszonych z agencją, bo to standard przy podobnych rekrutacjach (w skład ESA wchodzą: Austria, Belgia, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Niemcy, Grecja, Węgry, Irlandia, Włochy, Luksemburg, Holandia, Norwegia, Polska, Portugalia, Rumunia, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria i Wielka Brytania, a członkami stowarzyszonymi są Słowenia i Łotwa).

Sam proces rekrutacji będzie też dość długotrwały. ESA będzie zbierać CV do 28 maja 2021 roku, po czym rozpocznie sześcioetapowy proces selekcji kandydatów, który potrwa aż do października 2022 roku. Później garstkę szczęśliwców czekają jeszcze zapewne wielomiesięczne (a może i kilkuletnie) szkolenia zanim zostaną pełnoprawnymi astronautami.

ESA zapowiedziała, że więcej szczegółów na temat rekrutacji przekaże już niebawem. Wtedy też najpewniej poznamy dokładne wymagania (a może i proponowane zarobki) dla przyszłych kandydatów na astronautów.

Jak przypomina serwis Urania, większość obecnych astronautów Europejskiej Agencji Kosmicznej zostało zatrudnianych w maju 2009 roku po 12-miesięcznej rekrutacji, a szkolenia rozpoczęli cztery miesiące później. Najmłodszy stażem astronauta ESA pracuje w agencji od lipca 2015 roku, a treningi zakończył w 2018 roku.

NASA również szukała astronautów

Co ciekawe, dokładnie rok temu informowaliśmy o podobnej rekrutacji prowadzonej przez NASA. Wśród (bardzo wysokich) wymagań, które postawiła amerykańska agencja kosmiczna była m.in. konieczność pochwalenia się przynajmniej tytułem magistra z dziedziny STEM zdobytego na jednej z wybranych uczelni, dwuletnim doświadczeniem zawodowym na stanowisku powiązanym z naukami STEM lub 1000 godzin wylatanych w roli kapitana za sterami odrzutowca. Obowiązkowe było też posiadanie obywatelstwa USA.

Kandydaci mogli spodziewać się zaciętej walki o wakaty. Do NASA zgłosiło się bowiem bagatela 12 tysięcy osób, a etat dostało zaledwie kilka z nich. Od początku istnienia NASA zatrudniła i wyszkoliła na astronautów zaledwie 350 osób. Bardzo możliwe, że wakaty w ESA będą cieszyć się równie dużym zainteresowaniem kandydatów.