W stronę Ziemi mknie potężna asteroida. Minie naszą planetę w piątek

Kosmiczna skała ma aż 1,8 km średnicy, a więc jest jedną z największych, jakie w ostatnich latach mijały Ziemię. Pędzi w naszą stronę z prędkością 76 tys. km/h. Błękitną Planetę minie w piątek w bardzo bezpiecznej odległości.
Zobacz wideo Która asteroida może uderzyć w Ziemię? NASA przygotowuje się, grając w rzutki

Informacje o nowych asteroidach pędzących w stronę Ziemi zawsze wywołują znaczne zainteresowanie, ale mało która kosmiczna skała ma szansę realnie zagrozić naszej planecie. Te mniejsze są zbyt mało masywne, by przedrzeć się przez ziemską atmosferę, te większe zazwyczaj mijają Ziemię w bezpiecznej odległości.

Co prawda na liście potencjalnie niebezpiecznych obiektów (w skrócie PHO) NASA jest ok. 2 tys. pozycji, ale żadna planetoida i kometa na ten moment nie zagraża bezpośrednio Ziemi. Przynajmniej nie w najbliższych latach czy dekadach.

Wyjątkowo duża asteroida mknie w stronę Ziemi

Nie oznacza to jednak, że astronomowie nie przeszukują nieba w poszukiwaniu kolejnych ciał niebieskich, które w przyszłości znajdą się w niewielkiej odległości od naszej planety. Teraz badacze z NASA Center for Near Earth Object Studies (CNEOS) poinformowali, że do najbliższego takiego spotkania dojdzie już w najbliższy piątek (27 maja). 

W niedużej odległości Ziemię mienię wtedy asteroida 7335 (1989 JA) należąca do grupy Apolla. Została ona odkryta w maju 1989 roku i jest zaliczana przez NASA do grupy asteroid potencjalnie niebezpiecznych (PHA). To naprawdę potężny kosmiczny kamień o średnicy aż 1,8 km, a więc prawdopodobnie zdecydowanie bardziej masywny od większości asteroid przecinających orbitę Ziemi.

Z tego względu w przypadku potencjalnego uderzenia 7335 (1989 JA) wyrządziłaby gigantyczne szkody na Ziemi. Dość powiedzieć, że meteoroid "Czelabińsk" z 2013 roku (spowodował spore zniszczenia, a jego eksplozja pośrednio zraniła przynajmniej tysiąc osób) miał średnicę "zaledwie" 17 metrów, a planetoida, która 66 mln lat temu zabiła nieptasie dinozaury i spowodowała wymieranie kredowe, miała od 10 do kilkunastu kilometrów średnicy.

Tym razem jesteśmy jednak bezpieczni, bo 7335 (1989 JA) przeleci w dość niewielkiej, ale jednak znacznej odległości od Ziemi. W piątek minie naszą planetę z zapasem ok. 4 mln km - to nieco ponad 10 razy więcej niż dystans Ziemia-Księżyc. Obecnie pędzi w naszą stronę z prędkością ok. 76 tys. km/h (względem Ziemi).

Jak wyliczyli badacze z NASA, będzie to największa asteroida, jaka w tym roku zbliży się do naszej planety. 7335 (1989 JA) wróci jednak do nas ok. 2055 roku, ale wtedy - jak wynika z obliczeń - minie Ziemię w siedmiokrotnie większej odległości niż w najbliższy piątek.

Więcej kosmicznych ciekawostek znajdziesz na Gazeta.pl

Więcej o: