Kula ognia nad Bałkanami. Mieszkańcy nagrali niesamowite zjawisko na nocnym niebie

Nocne zjawisko z niedzieli na poniedziałek zaskoczyło wielu mieszkańców południa Bałkanów. Przelatujący meteor został uwieczniony na filmikach oraz zdjęciach. Obiekt przypominający kulę ognia spłonął w atmosferze.
screen z platformy X @Lukai1861
Fot @Lukai1861 / X.com, Fot. Michał Lepecki / Agencja Wyborcza.pl

Telewizja N1 podała, że o przelocie meteoru nad terenem Serbii, Bośni i Hercegowiny oraz Macedonii Północnej poinformowało Stowarzyszenie Astronomiczne "Eureka". Nazywane też "spadającymi gwiazdami" meteory są świecącymi śladami po meteoroidach poruszających się po gęstych warstwach ziemskiej atmosfery.

Zobacz wideo Pierwszy Polak na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Rozmowa ze Sławoszem Uznańskim

Meteor pojawił się nad bałkańskimi państwami. Przypominał kulę ognia

Nagrania oraz zdjęcia nietypowego zjawiska zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych wieczorem 25 sierpnia. "Niezidentyfikowany obiekt na niebie nad południową Serbią. To może być meteor lub satelita. Nagrałem go na filmie" - napisał jeden z użytkowników platformy X, który opublikował nagranie "spadającej gwiazdy".

"Meteor był obiektem o większych rozmiarach i jasności, przypominającym kulę ognia. Leciał wolno, gdyż wchodził w atmosferę pod ostrym kątem. Nie martwcie się, całkowicie spłonął w atmosferze" - podało do informacji stowarzyszenie "Eureka", cytowane przez N1. Astronomowie dodali, że "pojawienie się meteoru nie jest aż tak rzadkim zjawiskiem", oraz że nie powinniśmy się obawiać charakterystycznego dla przelotu kuli ognia trzaskania, które powoduje jej spalanie.

W Polsce również niedawno obserwowaliśmy "spadające gwiazdy"

Jak opisywaliśmy, w nocy z 12 na 13 sierpnia 2024 r. Polacy mogli obserwować maksimum roju Perseidów, którymi są niewielkie meteory, pozostawione przez przelatującą niedaleko naszej orbity kometę Swift-Tuttle. Drobiny komety wpadły wtedy w naszą atmosferę i stworzyły na nocnym niebie magiczne widowisko.

Co ciekawe, oprócz "spadających gwiazd" w połowie sierpnia na polskim niebie pojawiła się także wielokolorowa zorza polarna. Powstaje ona dzięki uderzeniu naenergetyzowanych cząstek gazu, wysyłanych przez Słońce w górną warstwę atmosfery Ziemi. Pole magnetyczne następnie spycha te cząsteczki w kierunku biegunów północnego i południowego, gdzie wchodzą one w interakcję z gazami obecnymi w atmosferze, tworząc niezwykłe zjawisko.

Więcej o: