Chińczycy przemycali do USA groźnego grzyba. To "potencjalna broń"

Dwójka obywateli Chin została oskarżona o przemyt do USA "potencjalnej broni agroterrorystycznej". Jeden z zatrzymanych przewoził w swoich bagażach grzyba określonego jako "niebezpieczny biologiczny patogen".
Grzyb z gatunku Fusarium graminearum widoczny pod mikroskopem
Fot. Kateryna Kon/Shutterstock.com

Oskarżenie o przemyt grzyba

Przemyt grzyba opisywanego przez FBI jako "niebezpieczny biologiczny patogen" stał się powodem oskarżenia dwójki obywateli Chin po tym, jak jeden z nich został zatrzymany na lotnisku w Detroit. Jak poinformowało biuro prokuratora generalnego USA dla Wschodniego Dystryktu Michigan 33-letnia Jian Yunqing i 34-letni Liu Zunyong zostali oskarżeni o spisek, przemyt towarów, a także składanie fałszywych zeznań i oszustwa wizowe.

Poważne zagrożenie dla zbiorów

Przemycany grzyb to Fusarium graminearum będący pasożytem wielu roślin uprawnych. Może prowadzić do chorób pszenicy, jęczmienia, kukurydzy czy ryżu i zniszczyć znaczną część plonów. Jest też niebezpieczny dla ludzi. Zjedzenie zakażonej żywności powoduje wymioty, a nawet uszkodzenia wątroby. Jak informuje biuro prokuratora dla Wschodniego Dystryktu Michigan, w literaturze fachowej gatunek ten jest opisywany jako "potencjalna broń agroterrorystyczna". Jak stwierdziła prokuratura "każdego roku" grzyb ten jest odpowiedzialny za "miliardy dolarów strat ekonomicznych na całym świecie".

Zobacz wideo Paulina Sobiesiak-Penszko: Zielony Ład ma uchronić rolników przed skutkami zmian klimatu

Groźny przemyt czy obiekt do badań?

Do zatrzymania Liu Zunyonga doszło w lipcu 2024 roku. Jak ustalili śledczy, podejrzany zamierzał przemycić grzyba przez lotnisko w Detroit. Początkowo twierdził, że nic nie wiedział o groźnym ładunku w swoim plecaku. Zmienił jednak zeznania i stwierdził, że jego zamiarem były badania w laboratorium Uniwersytetu Michigan, gdzie pracowała jego partnerka 33-letnia Jian Yunqing. Jeszcze w Chinach obydwoje prowadzili badania nad tym gatunkiem i że były one finansowane przez tamtejszy rząd. Ustalono też, że Jian jest członkinią Komunistycznej Partii Chin.

Poważne naruszenie bezpieczeństwa narodowego

Zarzuty są bardzo poważne i traktowane jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Para została oskarżona o przemyt niebezpiecznego grzyba do Stanów Zjednoczonych. Uniwersytet Michigan nie posiada zezwolenia na prowadzenie badań tego rodzaju. Uczelnia nie skomentowała jak na razie całej sprawy. Same oskarżenia wpisują się w falę wzajemnej wrogości między rządami Stanów Zjednoczonych i Chin. Kilka dni temu administracja Donalda Trumpa zapowiedziała cofnięcie wiz obywatelom Chin studiującym w USA.

Czytaj też:To jeszcze nie "Last of Us", ale groźne grzyby rozprzestrzeniają się po Europie. Mogą nawet zabić

Źródła:BBC, WNPU.S. Attorney’s Office for the Eastern District of Michigan

Więcej o: