Cena paliwa na stacjach benzynowych spadła poniżej 4 zł/litr. Efekt koronawirusa i wojny paliwowej

Wojna paliwowa między Arabią Saudyjską a Rosją oraz koronawirus doprowadziły do dużych obniżek cen na stacjach benzynowych. W niektórych miejscach za litra paliwa Pb95 zapłacimy już mniej niż 4 zł.

Ceny paliw na stacjach benzynowych spadają w bardzo dużym tempie. Prognozy e-petrol.pl przewidywały, że do końca marca ceny na niektórych stacjach mogą spać poniżej 4 zł za litr benzyny 95-oktanowej do końca marca. Stało się tak jeszcze wcześniej. Średnia cena od początku roku spadła już o około 50 groszy i wynosi obecnie 4,55 zł/l, co już samo w sobie jest dobrym wynikiem. Na początku marca cieszyliśmy się z ceny poniżej 5 zł. 

Już teraz jednak niektóre stacje sprzedają benzynę poniżej 4 zł. Najtańsze wydają się stacje Auchan, gdzie cena spadła w pewnym momencie nawet do poziomu 3,35 zł/litr. Obecnie na stacjach w Auchan litr paliwa Pb95 kosztuje 3,80-90 zł, a w Zielonej Górze jest jeszcze taniej, nawet 3,67 zł/l.

Ceny paliwa 95Ceny paliwa 95 fot. cenapaliw.pl

Ceny paliw poniżej 4 zł to efekt koronawirusa oraz wojny paliwowej między Rosją a Arabią Saudyjską

Na tak niskie ceny paliwa złożyło się kilka czynników. Nie bez znaczenia pozostaje kryzys związany z koronawirusem. Ryzyko globalnej recesji sprawia, że zapotrzebowanie na ropę spada, Bank Goldman Sachs przewiduje, że nawet o 1,1 mln baryłek ropy dziennie. Ponadto Rosja odcięła się kilkanaście dni temu od współpracy z państwami OPEC. Moskwa nie zgodziła się na proponowane zmniejszenie wydobycia ropy od kwietnia, co poskutkowało "wojną cenową" między Rosją a Arabią Saudyjska. 

Zobacz wideo Koronawirus uderza w gospodarkę. Jak odpowie rząd?

Oba ta wydarzenia sprawiły, że cena za baryłkę ropy spadła poniżej 30 dolarów. Takie ceny ostatnio przez chwilę były w 2016 roku. Dłużej takie ceny utrzymywały się na początku XXI wieku, kiedy baryłka kosztowała nawet mniej niż 20 dolarów i wiele wskazuje, że obecnie ta granica też zostanie przekroczona.

Ostatni czynnik to decyzje koncernów paliwowych. Orlen zdecydował się na maksymalne obniżenie cen paliwa, a jego niską cenę zawdzięcza również optymalizacji procesów wewnątrz firmy. To stwarza konkurencje, więc ceny paliw spadają też na innych stacjach.