Czechy szybciej otworzą się na Śląsk? We wtorek wideokonferencja władz w tej sprawie

Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego porozmawia we wtorek z hejtmanem kraju morawsko-śląskiego w sprawie zamknięcia granicy dla mieszkańców Śląska. Czesi nie wpuszczają Ślązaków do swojego kraju z uwagi na dużą liczbę zakażeń koronawirusem.

"Umówiliśmy się na wideokonferencję jutro o g.13.00 z udziałem Ivo Vondraka - hejtmanem kraju morawsko-śląskiego, Jarosława Wieczorka - wojewody śląskiego, dyrekcji Sanepidu oraz ich czeskim odpowiednikiem. Liczę że uda się wypracować dobry kompromis oraz uzgodnić warunki współpracy dla dalszej współpracy transgranicznej" - poinformował na Twitterze marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.

Zobacz wideo Od 6 czerwca można organizować wesela, ale obowiązują pewne obostrzenia

Otwarcie granic. Czesi mają problem z mieszkańcami Śląska

Jak pisaliśmy w Next.gazeta.pl, od poniedziałku Polacy mogą bez ograniczeń wjeżdżać na teren Czech. Nie dotyczy to jednak mieszkańców Śląska, uznanego przez Czechów za region o wysokim ryzyku epidemicznym. Mieszkańcy województwa śląskiego będą nadal objęci ograniczeniami - granicę będą mogli przekraczać tylko w ważnym interesie, np. w drodze do pracy. Konieczne ma być też przedstawienie testu z negatywnym wynikiem na obecność koronawirusa. Obostrzenia nie dotyczą osób, które przejeżdżają tranzytem przez Śląsk. Ambasada Czech w Warszawie zapowiada jednak, że prowadzone będą wyrywkowe kontrole, podczas których polscy obywatele będą musieli potwierdzić swoje miejsce zamieszkania.

Słowacja otworzyła granicę dla Polaków. Pobyt jednak tylko przez dwa dni

Zgodnie z tym, co podał "Tygodnik Podhalański", 14 czerwca z granic zniknęły kontrole, a otwarte zostały wszystkie przejścia graniczne (wcześniej działały tylko w Chyżnym i Barwinku). Na razie nie do końca jasne są przepisy, które obowiązują Polaków chcących przebywać na terenie Słowacji. Zgodnie z informacjami słowackiej policji, osoby, które wybierają się z Polski na Słowację, mogą tam przebywać tylko przez 48 godzin. 

W przypadku dłuższego pobytu niezbędne jest posiadanie aktualnego, negatywnego wyniku testu na koronawirusa, otrzymanego przed maksymalnie 96 godzinami. Brak spełnienia tego warunku grozi mandatem w wysokości 1609 euro. Obostrzenia wynikają z tego, że obywatele Polski nie zostali zaliczeni do grona 19 krajów uznanych za bezpieczne.