Taka okazja nie trafia się codziennie. Wyspa Księcia Piratów wystawiona na sprzedaż

Black's Island w przeszłości należała do pirata, który był jednym z najbogatszych w historii. Dziś mieści się tam hotel. Całość wystawiono właśnie na sprzedaż.
Black's Island wystawiona na sprzedaż
fot. Jon Kohler & Associates

Black's Island na Florydzie w USA została wystawiona sprzedaż. Wyspa swoją nazwę zaczerpnęła od Samuela Bellamy'ego zwanego "Black Sam" - pirata, który obrał ją za swoją siedzibę na przełomie XVII i XIV wiek. W karierze złupił kilkadziesiąt statków i był uważany za jednego z najbogatszych piratów. Ze względu na swoją litość wobec jeńców nazywany był Księciem Piratów, a sam porównywał się do Robin Hooda. Drugie życie zyskał, gdy w 1982 roku znaleziono wrak z jego statku, z którego do dziś wydobyto około 200 tys. przedmiotów, w tym armatę wypełnioną klejnotami oraz złotem. 

Zobacz wideo Nieoczywiste miejsca nad wschodnim Bałtykiem [VLOG]

Wyspa piratów wystawiona sprzedaż. Można też kupić nieruchomości

Właściciel chce 50 mln dolarów za całą wyspę, choć na sprzedaż zostały wystawione też pojedyncze bungalowy. Na wyspie znajduje się bowiem infrastruktura hotelowa. Za jedną nieruchomość trzeba zapłacić około 1,5 mln dolarów.

Black's Island znajduje się w okolicy miasta Port St. Joe. Obecnie jest to czterogwiazdkowy resort, na którym znajdziemy 26 bungalowów w kształcie beczki, klub, basen oraz pomost. Jednak przyszły nabywca z resortem zrobi, co zechce. Nie będzie zobligowany do dalszego prowadzenia hotelu. Nieruchomość jest sprzedawana z pełnym wyposażeniem, od pościeli po naczynia kuchenne. Całość jest zabezpieczona przed huraganami. Bungalowy przetrwały huragan Michael z 2018 roku. 

Na wyspę można dostać się jedynie z pomocą łodzi lub samolotu. - Niewiele osób wie o jej istnieniu - twierdzi Jon Kohler, którego firma zajmuje się sprzedażą wyspy. Obecnie jej właścicielem jest deweloper z Atlanty, Scott Seymour, który kupił ją w 2019 roku. 

Więcej o: