W 2025 roku najbardziej stabilnymi cenowo metropoliami były Łódź oraz Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, gdzie średnia cena metra kwadratowego w grudniu minionego roku była niemal taka sama jak rok wcześniej. Na drugim miejscu uplasował się Kraków (+1 proc.), a na trzecim - ex aequo - Warszawa i Wrocław (+4 proc.) - wynika ze wstępnych danych BIG DATA RynekPierwotny.pl. W Poznaniu zmiana średniej ceny metra kwadratowego nowych mieszkań w ujęciu 12-miesięcznym wynosiła w grudniu 5 proc., natomiast w zamykającym stawkę Trójmieście ceny wzrosły o 10 proc.
"O tej metropolii od dawna piszemy, że jest specyficzna ze względu na bliskość morza. Powstaje tam dużo bardzo drogich mieszkań przy Zatoce Gdańskiej i w Śródmieściu, co sprawiło, że wieloletni wicelider rankingu najdroższych metropolii w Polsce - Kraków - został w 2025 r. zepchnięty przez Trójmiasto na trzecie miejsce. Ba, Gdańsk zaczął deptać po piętach stolicy" - komentuje dane Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
W grudniu 2025 r. deweloperzy wprowadzali do sprzedaży bardzo drogie mieszkania. W efekcie średnia cena metra kwadratowego wszystkich oferowanych lokali wzrosła w Warszawie, Trójmieście, Łodzi i Poznaniu. Z kolei w Krakowie, Wrocławiu oraz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii praktycznie się nie zmieniła.
W grudniu, jak wynika ze wstępnych danych, średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań w Trójmieście wzrosła w tym okresie o 3 proc. do blisko 17,5 tys. zł. Tak wyraźny wzrost - nie pierwszy w minionym roku - był efektem wprowadzenia przez deweloperów do sprzedaży bardzo drogich lokali (średnio po 23,9 tys. zł za metr kwadratowy).
Z tego samego powodu średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań wzrosła o 2 proc. w Poznaniu (do ponad 13,9 tys. zł/m kw.) oraz o 1 proc. w Warszawie (do blisko 18,4 tys. zł/m kw.) i w Łodzi (do blisko 11,5 tys. zł/m kw.). Natomiast w Poznaniu była to już trzecia z rzędu podwyżka. W całym czwartym kwartale 2025 r. średnia cena metra kwadratowego zwiększyła się tam o 4 proc., podczas gdy w trzech poprzednich kwartałach łącznie tylko o 1 proc.
Także w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, a ściślej w Katowicach, na rynku pojawiły się stosunkowo drogie (jak na lokalne warunki) mieszkania. Było ich jednak niewiele, dlatego nie przełożyło się to na wzrost średniej ceny metra kwadratowego wszystkich lokali pozostających w ofercie (ok. 11,2 tys. zł/m kw.).
Natomiast w Krakowie i we Wrocławiu w tzw. wprowadzeniach dominował popularny segment rynku. W efekcie średnia cena metra kwadratowego mieszkań utrzymała tam poziom z listopada: w Krakowie - ok. 16,7 tys. zł, a we Wrocławiu - ok. 15,3 tys. zł. "W statystykach nie zobaczyliśmy spadków cen ofertowych, ale to nie oznacza, że przecen nie było. Deweloperzy najczęściej kamuflują je za pomocą promocji" - przypomina Marek Wielgo.