Urlop wypoczynkowy jest jednym z najważniejszych uprawnień pracowniczych. Według doniesień portalu Prawo.pl, jest on prawem podmiotowym pracownika o charakterze osobistym, więc nie można się go zrzec. Czy to oznacza, że pracodawca może zmusić do urlopu?
Pracodawca ma obowiązek udzielenia pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym nabył do niego prawo. W celu jego wykorzystania należy uzgodnić szczegóły lub złożyć odpowiedni wniosek, co oznacza, że finalizacja tej decyzji zachodzi w porozumieniu obu stron. W związku z tym pracodawca nie może zmusić pracownika, aby ten wykorzystał swój urlop. Takie działanie wkracza w sferę uprawnień pracowniczych i jest niedopuszczalne. Jest jednak wyjątek, który sprawia, że taka sytuacja może się wydarzyć.
Zgodnie z artykułem 167(1) Kodeksu pracy, "w okresie wypowiedzenia umowy o pracę pracownik jest obowiązany wykorzystać przysługujący mu urlop, jeżeli w tym okresie pracodawca udzieli mu urlopu". Decyzja o przyznaniu tego czasu nie wymaga wówczas uzgodnienia jej z pracownikiem. Natomiast pracodawca nie ma obowiązku podejmowania takich kroków i może zezwolić pracownikowi na pracę podczas okresu wypowiedzenia świadczenia pracy. W takiej sytuacji za niewykorzystany urlop należy się ekwiwalent pieniężny.
Zdarza się, że pracodawcy zwalniają pracowników z obowiązku świadczenia pracy podczas okresu wypowiedzenia. W sytuacji urlopu wypoczynkowego ważna jest kolejność podejmowanych czynności, ponieważ zgodnie z wyjaśnieniami Departamentu Prawnego Głównego Inspektoratu Pracy "pracownik nie może jednocześnie być zwolniony z obowiązku świadczenia pracy i wykorzystywać urlop". W takiej sytuacji należy określić termin wykorzystania wolnych dni w czasie okresu wypowiedzenia, a następnie zaznaczyć czas, w którym pracownik jest zwolniony z wykonywania zadań.
Natomiast art. 168 Kodeksu pracy precyzuje, że "urlopu niewykorzystanego w terminie ustalonym zgodnie z art. 163 należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego". To oznacza, że pracodawca może zobowiązać pracownika do wskazania terminu wykorzystania zaległego urlopu i nałożyć kary porządkowe, jeżeli występują trudności we współpracy. Sąd Najwyższy wskazał w wyroku z 24 stycznia 2006 r., sygn. akt I PK 124/05, że "pracodawca może wysłać pracownika na zaległy urlop, nawet gdy ten nie wyraża na to zgody". Wiąże się to bowiem z art. 282 par. 1 pkt 2 Kodeksu pracy "kto, wbrew obowiązkowi nie udziela przysługującego pracownikowi urlopu wypoczynkowego lub bezpodstawnie obniża wymiar tego urlopu, podlega karze grzywny od 1000 zł do 30 000 zł".