Ceny działek budowlanych nabierają rozpędu. Uchroniło się tylko jedno miasto

Tylko w Poznaniu ceny działek budowlanych nie pobiły rekordów. W pozostałych badanych miastach, koszty zakupu parceli nigdy nie były tak wysokie. Najdrożej jest oczywiście w stolicy, ale to nie tam podwyżki były największe.
Działki budowlane, zdjęcie ilustracyjne
fot. Agencja Wyborcza.pl

Przez cały 2023 rok ceny transakcyjne działek budowlanych rosły. W każdym kolejnym kwartale podwyżki były silniejsze. W ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku ceny gruntów rosły w tempie 4-5 proc. w ujęciu kwartalnym - wynika z danych, przygotowanych przez Bankier.pl, "Pulsu Biznesu" oraz firmę Cenatorium. Pod uwagę wzięto faktyczne ceny, za jakie sprzedaje się działki w wybranych dużych miastach Polski - w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Olsztynie i Lublinie.

Zobacz wideo Maciej Samcik: Nieruchomości w Polsce będą jeszcze przez jakiś czas drożały, zwłaszcza te w największych miastach

Ceny działek budowlanych rosną. Podwyżki w miastach i poza nimi

Najwyższe ceny są oczywiście w Warszawie, gdzie w IV kwartale 2023 roku działki budowlane były sprzedawane średnio po 811 zł. W ujęciu kwartalnym to wzrost o 5,2 proc. i w żadnym innym mieście ceny nie wzrosły tak bardzo w tym okresie. W ujęciu rocznym wzrost cen gruntów w stolicy był jednak najmniej odczuwalny i uplasował ją obok Olsztyna. W ciągu roku ceny skoczyły odpowiednio o 8,1 i 8 proc. (przy cenie 406 zł/mkw). Najbardziej podwyżki odczuli mieszkańcy Łodzi (cena +18,5 proc. do 389 zł/mkw) oraz Gdańska (+18,1 proc. do 742 zł/mkw). Niewiele lepiej było w Krakowie (+13,8 proc. do 650 zł/mkw) oraz Poznaniu (+13,5 proc. do 428 zł/mkw). We Wrocławiu ceny działek skoczyły o 9,9 proc. do 442 zł, a w Lublinie o 9,2 proc. do 348 zł. We wszystkich miastach były to najwyższe stawki w historii, wyjątkiem jest Poznań, gdzie ceny kształtują się podobnie do tych sprzed ośmiu lat. 

Ceny wzrosły też poza dużymi miastami. Już średnio w siedmiu na osiem analizowanych województw cena za parcelę budowlaną wzrosła powyżej 100 zł/mkw. Wyjątkiem jest woj. warmińsko-mazurskie, gdzie działka kosztuje średnio 99 zł/mkw. Najdrożej jest w woj. małopolskim, gdzie kupując grunt w IV kwartale 2022 roku, trzeba było liczyć się z kosztami rzędu 160 zł/mkw (11,5 proc. więcej niż rok wcześniej). Największy wzrost zaliczyło jednak woj. łódzkie (+16,4 proc. do 108 zł), a najmniejszy mazowieckie (+3,5 proc. do 139 zł/mkw).  

Ceny gruntów rosną. A razem z nimi mieszkania

Równolegle z cenami parcel budowlanych rosną też ceny mieszkań. W lutym do grona miast, w których trzeba zapłacić średnio powyżej 15 tys. zł za metr kwadratowy, dołączył Kraków. Tym samym obok Warszawy - 16,5 tys. zł/mkw i Gdańska - 15,1 tys. zł/mkw stał się jedną z najdroższych lokalizacji w Polsce. A gdzie jest najtaniej? Wciąż w Łodzi, chociaż i tutaj po przebiciu w styczniu granicy 10 tys. zł/mkw. ceny wzrosły w lutym o ok. 300 zł/mkw. 

 - Niestety nie mamy dobrych wiadomości dla tych, którzy rozważając zakup mieszkania, czekają na spadki cen. Wnioski z analizy cen mieszkań w inwestycjach deweloperskich wprowadzanych do sprzedaży w lutym w największych polskich miastach są jednoznaczne. Na wszystkich analizowanych rynkach mieszkania we wprowadzonych w lutym projektach były droższe od tych, które były już oferowane. Zmiana warunków technicznych, której wejście w życie w 2024 roku jest przesądzone, będzie niestety sprzyjała dalszym wzrostom - mówi Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań Otodom Analytics. 

Są też jednak głosy, które mogą wskazywać na stabilizację cen nieruchomości albo chociaż na zmniejszenie tempo podwyżek. - Żeby średnia cena metra kwadratowego przestała rosnąć, muszą być spełnione dwa warunki. Po pierwsze, podaż mieszkań musi przewyższać popyt na nie. Jest szansa, że ten warunek zostanie spełniony, bo w tym roku wzrosła aktywność inwestycyjna firm deweloperskich. Po drugie, mieszkania wprowadzane przez nie do sprzedaży muszą mieć cenę adekwatną do możliwości kupujących, którzy posiłkują się kredytem - mówi Marek Wielgo, ekspert portali RynekPierwotny.pl i GetHome.pl. Póki co ceny rosną, choć zdarzają się też okresowe spadki.

Więcej o: