Tysiące poszkodowanych przez dewelopera. "Zainwestowałam 300 tys. zł". Prokuratura wszczęła śledztwo

Kilka tysięcy osób jest poszkodowanych przez dewelopera, który wstrzymał inwestycje w Polsce. Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące "oszustwa wielkiej wartości".
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Wstrzymano budowę: Deweloper miał wybudować bloki i apartamentowce w polskich miastach, ale wszystkie prace stanęły. Przykładowo w Rzeszowie miały powstać trzy budynki, ale na miejscu zniknęły banery dewelopera. Część jego biur sprzedaży została zamknięta, a w Rzeszowie wywieziono nawet sprzęt biurowy - podaje Polsat News.

"Zainwestowałam 300 tys. zł": Poszkodowanych jest ponad 4 tys. osób, które zainwestowały oszczędności swojego życia, a teraz nie mają ani mieszkań, ani pieniędzy. - Kupiłam mieszkanie, miało być oddane w grudniu 2024 r., nic nie wiadomo na ten temat. Kawalerkę kupiłam, zainwestowałam 300 tysięcy zł - powiedziała jedna z poszkodowanych. Kolejna osoba zwróciła uwagę, że prace na inwestycji w jednej lokalizacji zostały wstrzymane, a po wykonaniu wykopu zabrano sprzęt. Kolejna poszkodowana wyjaśniła, że wpłaciła deweloperowi 140 tys. zł, a gdy zaczęła informować ludzi, że nie wywiązał się z umowy, ten wysyłał jej pisma "wzywające mnie do zaprzestania naruszania jego dobrego imienia".

Zobacz wideo Adrian Zandberg w Sejmie: czy was ci deweloperzy czymś szantażują?

Jest ruch prokuratury: Niedoszli właściciele mieszkań założyli stowarzyszenie osób poszkodowanych przez dewelopera, a adwokat reprezentujący grupę nabywców z Rzeszowa doprowadził do zabezpieczenia działki, na której miał powstać budynek. - Deweloper jest winny nie tylko osobom, które zakupiły mieszkania, ale i podwykonawcom. Są to firmy ochroniarskie, projektujące infrastrukturę sanitarną, budowlaną - przekazała Barbara Galas, dziennikarka rzeszowskich Nowin. Z kolei Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie powiedział, że prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące "oszustwa wielkiej wartości". - Mamy informacje, iż inne prokuratury prowadzą śledztwa, które są powiązane - podkreślił.

Nowy program mieszkaniowy: Minister rozwoju Krzysztof Paszyk ogłosił 13 lutego nowy program: "Klucz do mieszkania". Podczas konferencji prasowej wyjaśnił, że program zakłada wsparcie zakupu mieszkania tylko z rynku wtórnego i nie obejmie nowych mieszkań sprzedawanych przez deweloperów. - Eliminujemy ze wsparcia to, co jest oferowane na rynku pierwotnym. Żadna złotówka z tego programu nie trafi do deweloperów - zapewniał Paszyk.

Czytaj więcej: "Ogłoszono nowy program 'klucz do mieszkania'. Minister: Żadna złotówka nie trafi do deweloperów".

Źródło:Polsat News

Więcej o: