Nie tylko BZ WBK. Inne banki też bardzo ostrożnie obchodzą się z kryptowalutami. Mają na nie "paragraf"

Nie tylko Bank Zachodni WBK wypowiada umowy klientom, co do których transakcji na kryptowalutach ma wątpliwości. Wypowiedzenie umowy w banku Pekao dostała platforma easycoin.pl. A na tym zapewne nie koniec.

Pod koniec grudnia głośno było o Banku Zachodnim WBK, który sprowadził na siebie gniew klientów po wypowiedzeniu jednemu z klientów umowy prowadzenia konta za handel kryptowalutami. BZ WBK tłumaczył wówczas, że nie wypowiada umów z osobami fizycznymi, które handlują kryptowalutami „w sposób standardowy”, natomiast podjął decyzję o „nienawiązywaniu, co do zasady, relacji z podmiotami zajmującymi się obrotem wirtualnymi walutami  oraz o wycofywaniu się z tych relacji, gdy współpraca została już podjęta”. „Dotyczy to przykładowo giełdy kryptowalut, kantorów handlujących w przewadze kryptowalutami lub innych klientów, dla których taki handel jest głównym przedmiotem działalności” – informował bank. Chodzi o to, że zgodnie z prawem bankowym i ustawą o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, musi dbać o bezpieczeństwo powierzonych mu środków i oceniać ryzyko prania pieniędzy. A w niektórych przypadkach może mieć problemy z identyfikacją, skąd pieniądze się wzięły.

Okazuje się, że to Bank Zachodni WBK nie jest jedynym, który w kwestii kryptowalut postanowił działać. Tuż przed końcem roku informację o wypowiedzeniu umowy przez bank Pekao pokazali na swoim profilu na Facebooku administratorzy easycoin.pl, czyli serwisu umożliwiającego wymianę środków w postaci kryptowalut. W tym przypadku bank również powoływał się na ustawę o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. „Działalność w zakresie obrotu walutami wirtualnymi uniemożliwia skuteczne monitorowanie aktywność klienta i ustalenie źródła pochodzenia środków na rachunkach” - czytamy w piśmie.

Co więcej, 29 grudnia, czyli ledwie dzień po tym, jak media obiegła informacja o wypowiedzeniu umowy klientowi BZ WBK, swoje oświadczenie wydał BOŚ Bank. Instytucja napisała w nim, że od początku 2018 r. nie otworzy rachunku bankowego żadnemu podmiotowi prowadzącemu działalność umożliwiająca obrót kryptowalutami.

Podobne decyzje z pewnością zapadły lub wkrótce zapadną też w kolejnych bankach. Komisja Nadzoru Finansowego już w kwietniu 2017 r., jak informuje Wyborcza.pl, wysłała prezesom banków pisma ws. zasad wypowiadania umów rachunków bankowych. Zwracała wówczas uwagę, że umowy z klientami powinny być wypowiadane, jeśli bank nie może zrealizować choćby jednego z tzw. „środków bezpieczeństwa finansowego” wymienionych  w ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. A „paragrafem” na transakcje kryptowalutami może być m.in. niemożność badania przeprowadzanych transakcji.

fragment ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmufragment ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu .

Kilka innych banków, przepytanych przez Bankier.pl, informuje, że ma zasady podobne jak np. BZ WBK - czyli że kupowanie kryptowalut "na własny użytek" nie grozi zamknięciem konta. Inaczej jest natomiast, gdy bank uzna, że rachunek jest wykorzystywany niezgodne z przeznaczeniem lub bank podejrzewa przestępstwo.

Abstrahując od kwestii czysto prawnych, które stawiają pod dużym znakiem zapytania możliwość prowadzenia rachunków spółkom zajmującym się obrotem kryptowalutami, najważniejsze instytucje zwyczajnie Polaków przed inwestowaniem w kryptowaluty ostrzegają. Robi to nie tylko Narodowy Bank Polski czy Komisja Nadzoru Finansowego, ale także Związek Banków Polskich, czyli de facto instytucja zrzeszająca banki, działająca w ich imieniu. Wśród najczęściej pojawiających się argumentów w tych ostrzeżeniach są m.in. te o rynek walut wirtualnych nie jest regulowany, inwestowane środki nie są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a kursy kryptowalut cechują się wielką zmiennością.

Czytaj też: Moim zdaniem bitcoin nie jest bańką spekulacyjną. Jest znacznie gorszy niż zwykła bańka

***

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]