Do końca grudnia zeszłego roku ponad 424 tys. osób skorzystało z prawa do wcześniejszej emerytury. Spośród tego grona 172 tys. osób w momencie składania wniosku było aktywnych zawodowo. Po przejściu na emeryturę ok. 146 tys. z nich , czyli ok. 85 proc. osób, wróciło do pracy. Tak wynika z oficjalnych danych ZUS do których dotarł "Dziennik Gazeta Prawna" - 93 tys. pracujących emerytów przybyło skokowo - pod koniec roku.
Te dane zgadzają się z prognozami ekspertów. Analitycy BZ WBK na początku roku informowali, że właśnie tyle osób mogło zwolnić się i zatrudnić dosłownie na drugi dzień. Tylko po to, aby zapewnić sobie świadczenie emerytalne z ZUS, do którego można dorabiać.
Ci, którzy byli aktywni zawodowo przed skorzystaniem z obniżenia wieku emerytalnego, pobierają świadczenia jednocześnie pracując. I to dobra informacja dla budżetu. Koszty wypłaty wcześniejszych emerytur wynoszą bowiem 10 mld złotych, ale część tych pieniędzy wraca w postaci składek. Emeryci pracujący na etat płacą zarówno składkę zdrowotną, jak i emerytalno-rentową, prowadzący firmę tylko tę drugą. "Zysk" dla budżetu będzie tym większy, im dłużej emeryci zostaną na rynku pracy.
Czytaj też: Polska płaca minimalna nie taka niska, jakby się mogło wydawać. Te dane mówią wszystko.
Według szacunków w ciągu czterech lat obniżka wieku emerytalnego może kosztować łącznie aż 50 miliardów złotych.
Przechodzących na wcześniejszą emeryturę do aktywności zawodowej może skłaniać niska wielkość świadczenia. Gertruda Uścińska, prezes ZUS w rozmowie z "DGP" informowała na początku lutego, że średnia wysokość wcześniejszej emerytury wynosi 2080 (dla kobiet 1610 zł, dla mężczyzn - 2700 zł). 35 tys. wcześniejszych emerytów otrzymuje jednak do 1000 zł miesięcznie, z czego większość powyżej 500 zł. Zdarzają się jednak i tacy, którzy liczyć mogą na zaledwie 100 zł lub mniej. Łącznie osób, które otrzymują emeryturą mniejszą od minimalnej jest 166,6 tys.
Średnia sprzed obniżenia wieku jest nieco wyższa - wynosi 2170 zł.
W Polsce jest 5,5 mln emerytów i 814 tys. rencistów. Wypłata emerytur obciąża budżet kwotą 137 mld zł, renty i renty rodzinne to odpowiednio 17,5 i 28 mld zł.
***