Produkcja przemysłowa w czerwcu powyżej oczekiwań. PKB w II kwartale mógł urosnąć o grubo ponad 5 proc.

Produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła w czerwcu 2018 r. rok do roku o 6,8 proc. - poinformował Główny Urząd Statystyczny. To wynik powyżej oczekiwań. Wzrost PKB w drugim kwartale znów może przekroczyć 5 proc.

Wzrost produkcji sprzedanej przemysłu w czerwcu br. o 6,8 proc. rok do roku (w cenach stałych) i o 4,2 proc. miesiąc do miesiącu to wynik lepszy od oczekiwań rynkowych. Analitycy przepytani przez PAP prognozowali wzrosty kolejno o 6,3 proc. w porównaniu do czerwca 2017 r. i 3,5 proc. w porównaniu do maja br.

W całym okresie styczeń-czerwiec, w porównaniu do pierwszego półrocza ubiegłego roku, wzrost produkcji przemysłowej wyniósł 6,2 proc.

Jak informuje GUS, w zestawieniu z czerwcem ubiegłego roku wzrosty produkcji sprzedanej zanotowano w 27 z 34 działów przemysłu. Rośnie m.in. produkcja pozostałego sprzętu transportowego (o 13,7 proc.), wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (13,6 proc.) czy produkcja wyrobów z metali (o 12,9 proc.). Największy spadek zanotowano w produkcji wyrobów farmaceutycznych - aż o 25,1 proc.

Analitycy z ING Banku Śląskiego dobry wynik wiążą właśnie m.in. z dużym wzrostem produkcji energii i mediów, co miało związek z wysokimi temperaturami.

Mocno rośnie również budowlanka – rok do roku produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 24,7 proc., w całym półroczu o 23,7 proc. Tym samym na szczęście nie ma już śladu po dramatycznym 2016 r., gdy polskie budownictwo cofnęło się w rozwoju o dekadę.

Jak zwracają uwagę analitycy mBanku, miesięczny „odsezonowany” wzrost wskaźnika produkcji budowlano-montażowej utrzymuje się na poziomie ok. 2,5 proc., co oznacza odbicie wobec słabszych danych za okres luty-kwiecień. To może wiązać się więc z rosnącymi inwestycjami samorządów przed zbliżającymi się wyborami.

Cykl wyborczy wskazuje na szczyt właśnie w drugim-trzecim kwartale - dodatkowym czynnikiem hamującym budownictwo są ograniczenia podażowe w sektorze (brak pracowników, problemy z rozstrzyganiem przetargów o niedostosowanych kosztorysach)

- piszą analitycy mBanku.

Czytaj też: Przeciętne wynagrodzenie według GUS to 4848,16 zł brutto. Poziom 5000 zł może pęknąć już niedługo

Wzrost PKB o ponad 5 proc. niemal pewny?

Czerwcowa dynamika w przemyśle i budownictwie cieszy analityków. W opinii ekspertów z Raiffeisen Polbanku, aktualne odczyty dają nadzieję, że w drugim kwartale br. Produkt Krajowy Brutto w Polsce wzrośnie o ok. 5 proc., a może i przekroczy ten poziom. Analitycy Raiffeisen Polbanku piszą o wzroście o „blisko 5 proc.”, PKO BP „co najmniej 5 proc.”, a mBanku i ING Banku Śląskiego sugerują nawet i wzrost o 5,4 proc.

Przypomnijmy, że w pierwszym kwartale wzrost PKB wyniósł 5,2 proc.

Szybki szacunek PKB za drugi kwartał GUS poda 14 sierpnia, a ostateczny odczyt 31 sierpnia.

Z drugiej strony, w drugim półroczu 2018 r. wzrost w polskiej gospodarce może nieco wyhamować. Analitycy Raiffeisen Polbanku zwracają uwagę, że choć mocno rośnie produkcja budowlana, to średni wzrost w drugim kwartale był niższy niż w pierwszym (21,7 proc. wobec 27,3 proc.).

Niestety oznacza to utrzymujące się problemy ze wzrostem inwestycji, które w II kwartale mogły rosnąć w tempie zbliżonym do 8,1 proc. rok do roku, zanotowanych na początku roku. Nasze szacunki wskazują też na utrzymanie bardzo niskiej, mniej niż 5 proc. dynamiki inwestycji w sektorze prywatnym

– uważają eksperci z Raiffeisen Polbanku dodając, że prognozują spowolnienie wzrostu PKB w drugiej połowie roku do poziomu poniżej 4,5 proc.

Czytaj też: Wzrost PKB ma spowalniać, a inflacja rosnąć - tak wynika z nowej projekcji NBP

***

Morawski: "Teraz rozwijamy się w tempie 5 proc., ale to jest nie do utrzymania. Choćby dlatego, że w Polsce zabraknie pracowników"

Więcej o:
Komentarze (52)
Produkcja przemysłowa w czerwcu powyżej oczekiwań. PKB w drugim kwartale mógł urosnąć o grubo ponad 5 proc.
Zaloguj się
  • hotin

    Oceniono 13 razy 7

    Spoko.Niech tylko totalni z PO i opozycja dojdą do władzy,to nasąapi recesja i deflacja.

  • komentator.81

    Oceniono 7 razy 5

    Taki wzrost to zagrożenie dla "brukselskiej demokracji".

    Wszystko miało być po staremu przecież.

  • chrupolek

    Oceniono 12 razy 4

    No komuchy, czekam jeszcze na ostatnią rzecz, zdjęcie facjat sowietów z budynku Sądu Najwyższego i będziemy mieli w pełni wolny i demokratyczny kraj, wolny od komunistów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX