Masz diesla? Płać i płacz. Olej napędowy droższy niż benzyna

Olej napędowy jest najdroższy od czterech lat. Są już stacje, na których trzeba za niego płacić więcej niż za benzynę. A to może nie być koniec podwyżek.

Teraz średnia cena benzyny i diesla w Polsce się zrównały - do poziomu 5,11 zł za litr - wyliczają analitycy BM Reflex, firmy badającej rynek paliw. To pierwsza taka sytuacja od przełomu lutego i marca 2015 r. Benzyna potaniała w ciągu tygodnia o 1 grosz na litrze, a olej napędowy podrożał - aż o 4 grosze na litrze. W porównaniu do cen sprzed roku, paliwa te są droższe o odpowiednio 50 i 66 groszy, a diesel jest najdroższy od połowy października 2014 roku.

Diesel droższy niż benzyna

Już teraz są stacje, na których diesel jest droższy niż benzyna, jest tak też w przypadku średnich cen dla całych województw: kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, małopolskiego, podkarpackiego, śląskiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego i wielkopolskiego. Największa różnica jest w warmińsko-mazurskim, gdzie diesel kosztuje średnio 4 grosze więcej niż benzyna 95-tka (4,20 zł/l wobec 4,16 zł/l) - wylicza BM Reflex.

W hurcie olej napędowy jest droższy od benzyny już od pewnego czasu. W Orlenie hurtowa cena  benzyny Eurosuper 95 wynosi 4117 PLN/1000 l, a oleju napędowego 4307 PLN/1000 l, niemal identycznie wyglądają ceny w Lotosie (tam 950tka jest o 1 zł droższa). Analitycy spodziewają się, że przełoży się to na ceny na stacjach benzynowych.

Będzie jeszcze drożej

- Kolejne podwyżki cen oleju napędowego w hurcie w mijającym tygodniu były dwukrotnie wyższe niż dla benzyny 95, w efekcie czego jest miejsce w detalu na wzrost diesla o ok. 10 - 15 groszy na litrze - czytamy w najnowszym raporcie firmy.

Ropa naftowa, która w ostatnich dniach wyraźnie drożała na światowych giełdach, teraz wyhamowała te wzrosty. Wciąż jednak jej notowania oscylują wokół najwyższych poziomów od czterech lat.

Wzrosty napędzają obawy dotyczące amerykańskich sankcji na ropę z Iranu, które mają wejść w życie za kilka tygodni. Stany Zjednoczone chcą, by firmy i rządy zaprzestały zakupów surowca z Iranu od 4 listopada, co miałoby wywrzeć presję na Teheran w negocjacjach nuklearnych. Od połowy sierpnia notowania ropy poszły w górę o 15-20 proc. Teraz europejska ropa Brent kosztuje około 85 dolarów za baryłkę. Pojawiają się już opinie, że może podrożeć do 100 dolarów.

Notowania ropy typu BrentNotowania ropy typu Brent źródło: investing.com

Notowania ropy WTINotowania ropy WTI źródło: investing.com

Od czego zależą ceny paliw w Polsce?

Decyzję o poziomie cen paliw na stacjach podejmują ich właściciele, która, jak podkreśla BM Reflex "w znacznym stopniu jest podyktowana zmianami cen na stacjach konkurencji". W Polsce cena paliwa z rafinerii zależy od notowań ropy naftowej (dla naszego rynku wyznacznikiem jest europejska ropa Brent) oraz notowań złotego wobec dolara - bo rafinerie płacą za kupowany surowiec w amerykańskiej walucie.

Natomiast na cenę na stacji benzynowej składa się znacznie więcej czynników. Jak wylicza BM Reflex, w przypadku benzyny 95-tki, obecnie 43 proc. ceny to koszt zakupu z rafinerii, 52 proc. to podatki i opłaty (akcyza, VAT, opłata paliwowa), a 5 proc. to marża detaliczna. Jeśli chodzi o diesla, to koszt zakupu z rafinerii stanowi 50 proc. ceny litra paliwa, podatki i opłaty 48 proc. (z tym, że poza VAT rozkładają się nieco inaczej), a marża detaliczna to 2 proc.

Zobacz też: Ropa drożeje, więc nie ma wyjścia: ceny paliw też pójdą w górę. Tylko najpierw są wybory