KE podziękuje PiS za poparcie Von der Leyen? Krasnodębski podał nazwiska potencjalnych komisarzy z Polski

Konrad Szymański, Jadwiga Emilewicz i Jerzy Kwieciński - to, jak wynika z wypowiedzi europosła PiS prof. Zdzisława Krasnodębskiego, mogą być kandydaci z Polski na komisarzy w Komisji Europejskiej.
Polska jest zainteresowana kluczowymi tekami gospodarczymi jak rolnictwo, wspólny rynek, energia czy handel zagraniczny. Mamy znakomicie przygotowanych specjalistów, którzy, mamy nadzieję, nie spotkają się z ideologicznym sprzeciwem Parlamentu Europejskim: Konrada Szymańskiego, Jerzego Kwiecińskiego czy Jadwigę Emilewicz

- powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" europoseł PiS prof. Zdzisław Krasnodębski. Eurodeputowany zdradził, że "ma sygnały", iż Polska dostanie ważne stanowisko w ekipie nowej przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Miałoby być to "podziękowanie" za poparcie tej kandydatury przez europosłów PiS. Von der Leyen została zaledwie o dziewięć głosów więcej od wymaganej większości. - Głosy PiS były języczkiem u wagi - komentował premier Mateusz Morawiecki.

"Nieskonsumowane małżeństwo"

Wygląda na to, że prof. Krasnodębski na razie nie chce przesądzać jednak teki komisarza dla Polaka i radzi zachować ostrożność.

Choć w prywatnych rozmowach chwali się PiS choćby za to, że nie utworzył wspólnej frakcji w europarlamencie z Marine Le Pen, rozróżnia się sytuację w Polsce i na Węgrzech, to w wystąpieniach publicznych najczęściej wraca bezwzględna i niesprawiedliwa krytyka Polski. Nasz związek z kanclerz Merkel, z CDU/CSU, porównałbym więc do nieskonsumowanego małżeństwa. Pozostajemy w wiecznym narzeczeństwie i mam nadzieję, że wreszcie przekształci się ono w trwały związek

- ocenił eurodeputowany PiS.

Zobacz wideo